piątek, 1 maja 2020

FKB #LXVIII: Wrota - PODSUMOWANIE

Wołek Zbożowy na łamach swojego bloga Nerd Workshop podsumował #68 edycję Figurkowego Karnawału Blogowego, oryginalny możecie przeczytać TUTAJ.
qc




Miesiąc w kwarantannie szybciutko minął i trzeba się pochwalić swoimi WROTAMI:

A month in quarantine fly by, and we need to show off our GATES:






Jako pierwszy objawił się Quidamcorvus ze swoimi Grasantami Chaosu, którzy wychynęli prosto z północnych WRÓT Chaosu!

First Quidamcorvus presented his Marauders of Chaos approaching straight from northern Chaos GATE!


Koyoth zaprezentował nam swoje mistrzowskie umiejętność malowania detalu w postaci miniaturowych WRÓT na pawężu.

Koyoth show us his crazy detail-painting skills in form of a miniature GATES painted on a pavise!


Następnie Pepe poprzez swoje magiczne WROTA przeniósł nas na łono natury.

Next was Pepe, who through his magical GATE took us in to the bosom of nature!


Dziadu z lasu zaś zaprezentował nam Iron Golema w wyzywającej pozie stojącego za mrocznymi WROTAMI.

Dziadu z lasu then show us an Iron Golem in provocative pose behind the gloomy GATE.


Kolejny swoje dzieło zaprezentował potsiat, własnoręcznie (cegiełka po cegiełce) zbudowane WROTA!

Next potsiat show us his creation, self built (brick after brick) GATE!


Piękne organiczne, Eldarskie WROTA do pajęczych traktów to dzieło Bahiora.

Beautiful organic, Eldari Webway GATE is a work of Bahior.


Na koniec moje WROTA w zielonym obsydianie.

For the end my GATE in green obsydian.


Dziękuję wszystkim za udział, zacne prace nam wyszły!
Na kolejną zaś edycję zaprasza potsiat na swoim blogu Gangs of Mordheim.

Thanks all for participating, good work everybody! 
For the next edition potsiat invites everybody to his blog Gangs of Mordheim.

środa, 1 kwietnia 2020

67. Figurkowy Karnawał Blogowy - PRZYGODA! Podsumowanie

Viluir na łamach swojego bloga Rzuć 90k6! podsumowała #67 edycję Figurkowego Karnawału Blogowego, oryginalny możecie przeczytać TUTAJ.
qc

Dzień dobry!
Przygody nadszedł kres, czas podsumować co takiego wydarzyło się w tej edycji Karnawału.



Inicjatywę rozpoczął Inkub z bloga Wojna w Miniaturze. 67 edycją zaopiekowałam się na łamach swojego bloga a hasłem była przygoda! Wszystkie dotychczasowe edycje możecie obejrzeć na blogu Danse Macabre pod TYM linkiem.

Uczestnicy zabawy dopisali i wpisami obrodziło. Ciesz mnie to niezmiernie, gdyż zawsze miło patrzeć na rozwój aktywności w wargamingowej strefie blogowej. Nie przedłużając przejdźmy do podsumowania.


Jako pierwszy na scenie pojawił się Wołek Zbożowy z bloga Nerd Workshop. Prędkość miał niesamowitą, bo swój udział w tej edycji FKB zaznaczył już w pierwszym tygodniu jej trwania. Przed Państwem Poszukiwacze Przygód z gry Gloomhaven.




Zaraz za nim, praktycznie kilka godzin później, uplasował się mYszkoof z bloga Dziura w zębie. Zaprezentował on bardzo sytą recenzję zestawu do gry Dropzone Commander.



Kolejnym karnawałowiczem został Wielebny Rafael z bloga Kaliber 28 mm, który wraz z Synem zmalował dwie zacne figurki, odpowiednio alchemika Klausa oraz krasnoludkę Margot. Dodatkowo porwano nas do Mordheim, gdzie rozbrzmiały dzwony nostalgii.



Do zabawy dołączył również jej stały bywalec czyli nie kto inny jak Quidamcorvus z bloga Danse Macabre. Na szlaki przygody wystawił on bandę niziołków do Warheim FS.



Kolejnym uczestnikiem został potsiat z bloga Gangs of Mordheim. W jego przygodzie wzięła udział bardzo zacna figurka pokraka.



Do zabawy dołączył także Dziadu z lasu przedstawiając piękną scenerię, rodem niemalże z przygód o znanym barbarzyńcy z Cymerii.



Następnie do przygody dołączył także koyoth z bloga Shadow Grey. Zaprezentował on muskularnego herszta do bandy Untamed Beasts!



Z kolei Bahior z bloga The Dark Oak podzielił się z nami przygodą jaką on i jego kamraci rozgrywają w czterdziestym milenium.



Festiwal odwiedził również Pepe z Fantasy w miniaturze. Zaprezentował on krótki ale wartki akcji raport z przebiegu rozgrywki w Warhammer Quest.



Rzutem na taśmę dołącza do nas Elmin z bloga Elmin's Nerd Cave. Jego krasnoludzcy rangerzy wzorem drużyny Thorina Dębowej Tarczy ruszyli na przygodę (i po skarby!).



Jako gospodarzowi tej edycji nie wypadało mi, by pchać się przed gości. W ten sposób slup do Blood and Plunder zamyka tę edycję. Jego szczegółową galerię możecie zobaczyć tutaj.



Następną edycję poprowadzi na swoim blogu Wołek Zbożowy a co przygotował dla Państwa na kwiecień, możecie ujrzeć pod TYM linkiem.

Za Skavenblight!
Viluir

niedziela, 1 marca 2020

Figurkowy Karnawał Blogowy ed. #66: Renowacja - Podsumowanie

Bahior na łamach swojego bloga The Dark Oak podsumował #66 edycję Figurkowego Karnawału Blogowego, oryginalny możecie przeczytać TUTAJ.
qc

Stało się! 
Dziś w kalendarzach gruchnął nam pierwszy dzień marca, w związku z czym czas podsumować nasze lutowe wyzwanie i przekazać pałeczkę wodzireja karnawału dalej. 

W minionym miesiacu, jako gospodarz szedziesiątej szóstej edycji zaproponowałem temat: 


Renowacja

Nieliczne, ale jakże zacne grono, podniosło rękawice. 
Przed Wami renowatorzy (w kolejności zgrubsza losowej):

Niezawodny QC podał renowacji swój warsztat - wygląda on teraz naprawdę imponująco.

Potsiat wymalował ponadczasowe i jakże przaśne squigi - ciężko się nie uśmiechnąć patrząc na ich rozkoszne pyski.

Dziad z Lasu odrestaurował zmęczonego nekromante - wygląda, jakby go żywcem wyjęto z okładki klasycznych nieumarlych ;)

Pragmatyczny Pepe odmalował Lich'a - ocenę zostawił widzom, ale podpowiem wam, że wygląda naprawdę zacnie.

Dustbrothers przemalowali TIE z barw Nowego Porządku na klasyczne Imperium - dodatkowo możecie znaleźć tam reportarz krok po kroku.

Tomek pochwalił się przemalowaną pajęczą jazdą goblinów - ale zrobił to tylko w komentarzu na FB, więc nie będzie tu linka.

Ja wybrałem się w sentymantalną podróż na dno szuflady odmalowując bande Snotlingów

Wszystkim uczestnikom tej edycji gratuluję i dziękuję za udział. 

W marcu wodzirejką Karnawału zostaje Viluir z bloga Rzuć 90k6!. Tam możecie wypatrywać tematu następnej edycji, która pojawi się już o czternastej pod tym adresem. 
Has become!
Today the calendars played for us on the first day of March, so it's time to sum up our February challenge and pass the carnival stick over.

Last month, as the host of the sixty-sixth edition, I proposed a topic:


Renovation

A small but noble group raised their gloves.
Renovators (in roughly random order):

The reliable QC has renovated its workshop - it looks really impressive now.

Potsiat painted the timeless and how unleavened squigs - it's hard not to smile looking at their delicious faces.

Dziad z Lasu has restored a tired necromancer - he looks like he was taken out of the cover of classic undead;)

Pragmatic Pepe repainted Lich - rating left viewers but I will tell you that he looks really good.

Dustbrothers repainted the TIE from the colors of the New Order to the classic Empire - you can also find a reporter step by step there.

Tomek boasted of the repainted spider goblin ride - but he did it only in the commentary on FB so there will be no link here.

I went on a sentimental journey to the bottom of the drawer, painting a band of Snotlings

Congratulations to all participants of this edition and thank you for participating.


In March, Viluir from the blog Rzuć 90k6 becomes the leader of the Carnival! There you can look out for the topic of the next edition.






sobota, 1 lutego 2020

Figurkowy Karnawał Blogowy.
Podsumowanie #65 edycji.

Witam szanowne państwo-draństwo w podsumowaniu sześćdziesiątej piątej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego

Gdyby ktoś z czytających DansE MacabrE jeszcze nie wiedział, FKB to inicjatywa którą w polskiej wargamingowej blogosferze 7 września 2014 roku rozpoczął Inkub prowadzący bloga Wojna w miniaturze.

Do tej pory, co można wywnioskować po tytule posta, odbyły się sześćdziesiąt cztery edycje, których podsumowania znajdziecie TUTAJ.


***
Minął styczeń 2020 roku, który na świecie przyniósł całkiem sporo zakazanych owoców, natomiast w wargamingowej blogosferze swój udział w Figurkowym Karnawale Blogowym wzięli następujący blogerzy:

Pierwszy, ze swoim prastarym drzewem zameldował się Pepe z bloga Fantasy w miniaturze.



Następnie swe wpisy opublikowali koyoth z bloga shadow grey...



...oraz potsiat z Gangs of Mordheim.



Zapowiedź udziału w #65 edycji zapowiedział także Dziadu z lasu, który na swoim blogu Dziadu z lasu zaprezentował skonwertowanego Rzeźnika...



...a Bahior z bloga The Dark Oak uraczył nas widokiem Rusałki do gry planszowej Stworze.


Ja ze swej strony zaprezentowałem Kult Pogromców z Karak Kadrin...



...oraz poradnik o budowie drzewek owocowych.



Dziękuję wszystkim uczestnikom za udział w #65 wydaniu blogowej zabawy.

Lutową edycję Figurkowego Karnawału Blogowego poprowadzi Bahior z bloga The Dark Oak.

Gdyby natomiast ktoś z szanownego państwa-draństwa chciał wziąć na swoje barki poprowadzenie #67 marcowej edycji skontaktujcie się z Bahiorem i dajcie mu znać.
***

Możecie także zostać Patronami DansE MacabrE i wesprzeć projekt za pośrednictwem strony patronite.pl.

A więcej o moim udziale na patronite.pl znajdziecie TUTAJ.
You can also become Patrons of DansE MacabrE and support the project through the patronite.pl website.

And more about my participation at patronite.pl can be found HERE.

Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

poniedziałek, 6 stycznia 2020

Między Młotem a Kowadłem... - Az z bloga 6mm Wargames.

Dzień dobry!

Szanowne państwo-draństwo pozwoli, że przedstawię wam kolejny wywiad przeprowadzony w ramach cyklu Między Młotem, a Kowadłem!


Listę wszystkich opublikowanych do tej pory wywiadów znajdziecie na blogu DansE MacabrE.

Założeniem serii jest przeprowadzenie wywiadów z blogerami skupionymi wokół założonego przez FireAnta serwisu Wrota - polska sieć blogów bitewnych.


Bohaterem kolejnego odcinka jest Az, który od września 2011 roku prowadzi blog 6mm Wargames.


Kwestionariusz osobowy...

...osoby rozpytywanej.

Wywiad zaczniemy od szybkiego kwestionariusza osobowego:



Nim przejdziemy do wywiadu drodzy czytelnicy zechcą włączyć sobie wybrany przez Aza teledysk.

Wywiad...

...czyli między młotem a kowadłem.


Czy pamiętasz swoje pierwsze spotkanie z grami bitewnymi? Jak zaczęła się Twoja przygoda z figurkami? W którym to było roku?
Az: Gdzieś między 95 a 98 rokiem, mój kolega dostał od kuzyna podręcznik do gry RPG "Śródziemie" (pamiętam z niego tylko to, że miał kilka stron tabel z opisanymi efektami ciosów) i kilka numerów "Magii i Miecza" a później dla urozmaicenia kilka figurek ze starego Warhammer Fantasy i tak popłynęło. Najpierw pojedyncze figurki (bo dziecięcy budżet starczał w zasadzie na nic ;D), ale przez lata trochę się tego uzbierało. "Aktywnie" grałem do liceum, później przerwa i powrót na ostatnim roku studiów, gdy już miałem pracę i trochę własnego kąta.
Od kiedy prowadzisz bloga i co skłoniło cię do takiej aktywności w sieci?
Az: Od 4 września 2011 roku, zacząłem dzień wcześniej na innej platformie, ale zmieniłem ją z noname'a na bloggera. Do rozpoczęcia pisania skłoniło mnie kilka czynników, których priorytety zmieniały się w czasie (kolejność losowa):
- Popularyzować skalę 6mm skupiając się na systemach SF a w szczególności na Epic Armageddon.
- Pokazywać ludziom jakie fajne rzeczy można robić z odpadków różnego rodzaju.
- Mieć jakieś swoje miejsce w sieci, które zawierało by tylko moje prace, było swego rodzaju portfolio tego co robię
- Zapisywać i śledzić swoje postępy modelarskie.
Dlaczego zdecydowałeś się na taką platformę blogową i co uważasz za jej największą zaletę?
Az: Prostota obsługi, niski próg wejścia, stabilność działania to było i jest zaletami bloggera. Na początek bardzo dobre, później zdania ekspertów są podzielone. ;) Cały czas chodzi mi po głowie jakaś własna domena i przeniesienie na Wordpressa, ale ilość pracy jaka się z tym wiąże jak na razie skutecznie odstrasza.

Skąd pomysł na nazwę bloga i co ona oznacza?
Az: Gry od których zaczynałem blogowanie (czyli Epic Armageddon i Battletech) były w tej skali. Mogę śmiało stwierdzić, że jest to moja ulubiona skala więc nazwa przyszła trochę sama. To, że nie jest to najlepsza nazwa wyszło dużo dużo później. Jest dużo blogów o bardzo podobnej nazwie (po latach okazało się, że jednak nie byłem tak oryginalny jak myślałem) i jest to nazwa trochę szufladkująca (miałem swego czasu zarzut, że blog ma w nazwie 6mm, a od pół roku zamieszczam treści tylko w skalach 15/20/28.
Jak często sprawdzasz licznik odwiedzin? Czy popularność bloga ma dla ciebie znaczenie, jeśli tak to jak promujesz swój blog w sieci?
Az: Początkowo sprawdzałem go codziennie albo nawet kilka razy dziennie. Teraz jest to kilka razy w miesiącu, po prostu rzucam okiem gdy publikuję post. Popularność zawsze była czymś co chciałem mieć, ale że moja specjalizacja to nisza, w niszy, w niszy to nie miałem wygórowanych wymagań. Bardziej niż wyświetlenia ważne są dla mnie komentarze, które zawsze powodują przyśpieszone tętno i banana na twarzy!
Jaki masz pomysł na bloga? To ma być swego rodzaju pamiętnik, w którym na bieżąco będziesz dokumentował swoją pracę czy planujesz regularne wpisy w określone dni tygodnia? Planujesz jakieś stałe cykle wpisów?
AzPoczątkowo była to misja szerzenia 6mm później przerodziło się w dziennik rozgrywek a ostatnio bardziej w dziennik modelarski. Plany publikacyjne były i padały pod natłokiem rzeczywistości. Absolutne minimum, którego się zawsze trzymałem to jeden wpis na miesiąc (slow and steady wins the race) w miarę możliwość staram się publikować raz w tygodniu. Mam całkiem nieźle wykrystalizowane pomysł na 4 cykle wpisów, a że priorytety zmieniają się w nich co chwila (a w część chcę zaangażować strony trzecie) to jeszcze trochę potrwa zanim się pojawią.

Śledzisz polską blogosferę? Aktywnie komentujesz prace innych twórców, czy ograniczasz się do biernego podglądania?
Az: Śledzę Polską i zagraniczną. Twórczości komentuje, zwłaszcza jeśli zahacza o Epica lub 6mm. Muszę jednak szczerze przyznać, że większość informacji figurkowych trafia do mnie przez Facebooka.
Prowadzisz bloga od jakiegoś czasu, jak oceniasz poziom komentarzy publikowanych przez internautów? Czy zmieniało się to na przestrzeni czasu?
Az: Z poziomem bywa różnie, ale jest to raczej stabilnie. Ludzie którzy pisali niezbyt konstruktywne komentarze rok temu nadal je piszą, a ci którzy chcą pomagać nadal dają pomocne rady. Całość na szczęście ma jednak więcej plusów dodatnich niż ujemnych!
Czy jakiś komentarz szczególnie utkwił ci w pamięci?
Az: Był to komentarz początkowo zakwalifikowany przez Google jako spam. Okazał się próbą kontaktu od osoby, która mieszkała w tym samym mieście i chciała wejść do gry. Było to dosłownie spełnienie misyjnej części bloga! Spotkaliśmy się kilkukrotnie i rozegraliśmy kilka gier, które bardzo miło wspominam. Niestety priorytety życiowe się koledze zmieniły i już razem nie grywamy.

Czy masz jakieś ulubione blogi, które regularnie odwiedzasz? Jeśli tak to które?
Az: The Renaissance Troll - blog autora frostgrave i 2 Hour Blog to te najlepiej śledzone, resztę mam zapisaną w bloggerze i odwiedzam przy okazji publikacji treści u siebie. Listę nowości sprawdzam raczej sporadycznie, bardziej na bieżąco jestem z publikacjami pojawiającymi się na Facebooku.
Jak dużo czasu poświęcasz na hobby? Masz swój warsztat?
Az: Na hobby poświęcam kilka godzin tygodniowo jeśli mam wolny weekend i szykuje się na jakiś event to potrafię dobić do 12-15h, ale zazwyczaj jest to zdecydowanie mniej. Mam mały warsztat wiecznie zapełniony na pół ukończonymi projektami, ciasny ale własny. ;) Ostatnio jego sporą część zajęła drukarka 3D.
W twoim warsztacie dominują produkty jednej firmy, czy lubisz eksperymentować i wciąż szukasz nowych rozwiązań?
Az: Figurkowo dominują produktu GW bo bardzo lubię ich estetykę (chociaż w 6mm już nie produkowane), drugi w kolejności będzie Łódzki Oddział Ósmy. Inne firmy występują, ale w znikomym stopniu. Modelarsko dominuje Vallejo, ale GW jest niedaleko z tylu. Daleko za nimi są wszelkiego rodzaju no name'y ze sklepów modelarskich/artystycznych i rzeczy z Castoramy.

Jesteś bardziej modelarzem, kolekcjonerem czy graczem?
Az: Graczem, zdecydowanie graczem! Modele to pionki do gry, bardzo ładne, dostarczają zabawy przy składaniu i utrapienia przy malowaniu, ale to jednak pionki. Jeśli mam figurki o wartości kolekcjonerskiej i nie mam perspektyw na wykorzystanie ich w jakiejś grze to sprzedam je by kupić inne, bardziej przydatne.
Skąd czerpiesz inspirację? Czy przygotowujesz sobie materiały poglądowe przed malowaniem lub modelowaniem? A może kierujesz się jedynie swoją wyobraźnią?
Az: Głównie Internet, wszelkiego rodzaju grupy/fora Epicowe i znajomi malujący w tej skali. Ostatnie mistrzostwa świata również stanowiły świetną inspirację. Jeśli potrzebuję inspiracji kolorystycznej do jakiegoś pojazdu i brak mi pomysłów pytam internet "WW2 Wermacht camouflage patterns".
Jaką figurkę chciałbyś pomalować jeszcze raz?
Az: W zasadzie całą swoją armię Space Marines do Epica chciałbym pomalować jeszcze raz. Założenia były słuszne (nie umiem malować więc wezmę jakiś prosty kolor). Jak się później okazało, czarny w skali 6mm wcale nie jest prostym kolorem!

Jakiej figurki nie chciałbyś pomalować ponownie?
Az: Pomalowanej! Nie cierpię zmywać farby i malować modeli już pomalowanych na przyzwoitym poziomie. Nie chodzi o samo zmywanie farby/czyszczenie, ale o fakt, że muszę się niejako powtarzać a efekt końcowy to pomalowana figurka, która wcześniej była już pomalowana. Mam też złe wspomnienia z oczyszczania gdy zanurzona w dot-3 grupa myśliwców zamiast stracić farbę zamieniła się w bezkształtną masę stopionego plastiku.
Ile modeli znajduje się w twojej kolekcji, wyprodukowała je jedna firma czy pochodzą z różnych źródeł? Czym kierujesz się podczas wyboru figurki? Produkty której firmy polecasz?
Az: Gdzieś między 100-200 pojazdów i ok. 100 podstawek piechoty w skali 6mm , ok 100 modeli piechoty w skali 15mm i dosłownie kilka pojazdów. Wisienka na torcie to tok 100 -150 figurek fantasy w skali 28mm. Raczej skromna kolekcja w porównaniu do tego co niektórzy prezentują, ale mnie jej przetrzymywanie sprawia już lekkie problemy. Co nie wpływa na fakt, że kolekcja cały czas zwiększa się. Podczas wyboru kieruję się użytecznością, kompatybilnością z jak największą ilością gier, rzeźbą i ceną.
Gdzie najczęściej kupujesz modele i akcesoria modelarskie? Masz swój ulubiony sklep internetowy lub portal aukcyjny?
Az: Facebookowa grupa figurkowego targowiska i Allegro. Od bardzo dawna nie kupowałem figurek z pierwszej ręki bo to czego chcę jest w Polsce niedostępne i jakoś się tak składało, że dawno nie było okazji do zamówienia grupowego zza granicy.

Jakie jest twoje ulubione uniwersum/system/okres historyczny?
Az: Warhammer 40k. Nigdy nie grałem w żadną jego edycję gry podstawowej (i nie zanosi się na to), ale bardzo lubię historie dziejące się w ramach tego uniwersum, cały fluff miejscami będący tak grim dark, że aż komiczny. Jest to bogate uniwersum pełne absurdów, które jak się nad tym zastanowić, na samym spodzie mają jednak trochę sensu.
Co jest dla Ciebie ważniejsze: modele, zasady czy uniwersum gry?
AzZdecydowanie zasady. Modele da się zastąpić, uniwersum się dopasuje (albo zmieni), a o dobry zestaw zasad sprawiający frajdę może być na prawdę ciężko. W dzisiejszych czasach bardzo dużo wydawców wypuszcza same zasady, bez dedykowanych linii figurkowych. Mnie takie podejście bardzo pasuje. O ile bardzo lubię figurki do Warhammera Fantasy, o tyle żaden zestaw zasad z tej stajni nigdy mnie specjalnie mocno nie urzekł mechaniką.
Figurka, którą najchętniej dodałbyś do swojej kolekcji, ale którą ciężko zdobyć?
Az: Nie mam takich niespełnionych marzeń. :D Jeśli muszę to powiedział bym, że jest to tytan klasy Imperator, wielkie i raczej brzydkie bydle. Jest bardzo drogie punktowo więc bardzo rzadko pojawia się na polach bitew. Dla mnie jest to kwintesencja absurdu Warhammera 40k, taki poniekąd symbol. ;)

W jaką grę chciałbyś zagrać ponownie, ale z różnych powodów nie możesz?
Az: "All things zombie - better dead than zed". Bardzo fajna mechanika chain reaction, możliwość gry solo i co-op, nie kontrolujesz w pełni "swoich" jednostek, raczej sugerujesz gdzie powinny pójść. Problem polega na notorycznym braku czasu i braku makiet miejskich w skali 15mm. Wszystko do pokonania, ale już od ładnych kilku lat nie ruszyłem tego tytułu mimo dużej sympatii..
W jaką grę nie chciałbyś zagrać ponownie?
Az: Tutaj tytuł może być tylko jeden Battletech! Moim zdaniem mechanika nie zestarzała się dobrze, jest zbyt skomplikowana jak na to co ma oddawać. Ktoś miał sporo fajnych pomysłów i stwierdził, że jak je wszystkie połączy to na pewno wyjdzie super gra, a jednak nie. :P Zdecydowany zbyt duży wampir czasowy.
Jak twoi najbliżsi reagują na hobby?
Az: Żona mówi, że jest zachwycona moim hobby, ale nie jest zachwycona, że spędzam przy nim tyle czasu ile spędzam. Zająłem jeden pokój (nie zająłem całego, tylko jedno duże biurko i ~kilka półek w szafie~. Po jej korekcie redaktorskiej - cała szafa) mój Facebook to tylko figurki i że niczym innym się nie interesuje (w czasie wolnym).

Uczestniczysz w wydarzeniach związanych z grami bitewnym? Turnieje, konwenty? Jeśli tak, to jakie wydarzenie polecasz/wspominasz najlepiej?
Az: Turnieje bardzo rzadko, chociaż w tym roku byłem członkiem reprezentacji Polski na drużynowych mistrzostwach świata Epic Armageddon w Szkocji. Była to super przygoda, organizatorzy do samego końca nie wierzyli, że ktoś z Polski się pojawi. Mieliśmy bardzo dobre wyniki pierwszego dnia rozgrywek, dzięki czemu drugiego walczyliśmy o pozycję lepsza niż czwarta. Niestety drugiego dnia wpadliśmy na wyjadaczy i skończyliśmy na czwartym miejscu. Jeśli konwenty to: Pyrkon regularnie od 5 (6 a może nawet 7?) lat zawsze jako organizator punktów programowych Epic Armageddon + coś ( w ostatnich 2 latach biorę też udział w turnieju Wojnacji, coś dużo tych turniejów się robi :D). Gladius (chociaż na ostatniej edycji nie byłem) i zlot Solaris VII. Wcześniej starałem się pokazywać Epica na Łódzkim Porcie Gier (impreza głównie planszówkowa), ale spotykało się to ze średnim zainteresowaniem. Z wymienionych najbardziej polecam Pyrkon, bywam regularnie, odwiedzam w zasadzie tylko sklepy i scenę bitewniakową i bardzo dobrze się bawię!.
Jakie masz plany modelarskie na najbliższą przyszłość?
Az: W chwili pisania jestem przed organizacją spotkania Epicowego nr 2 w Łodzi więc domalowuję/dodrukowauję ostatnie pojazdy i makiety. Po tym w planach mam 28mm, domalować i rozegrać pierwszą kampanię w Rangers of Shadowdeep i mocno poboczne projekty 15mm, marzy mi się stacja kosmiczna i rpgowo/bitewny scenariusz kooperacyjny przeciwko jakiemuś systemowi AI.
Gdzie widzisz siebie hobbystycznie za 5 lat?
Az: Za 5 lat chciałbym być po organizacji mistrzostw świata Epic Armageddon w Polsce, mieć własny pełnoprawny warsztat i lepszą drukarkę 3D. Chciałbym też spróbować swoich sił w tworzeniu filmików z raportami z rozgrywek, nie ma tego za dużo w interesujących mnie strefach. A się rozmarzyłem. :D

Gdybyś miał taką możliwość - jaką książkę lub film chciałbyś zobaczyć w wydaniu figurkowym?
Az: Metro 2033, w trybie solo, eksploracja ruin, randomowe eventy, walka z przedziwnymi potworami i innymi stalkerami. Mogło by być całkiem ciekawie!
Czy masz jeszcze jakieś hobby poza wargamingiem? Jeśli tak to jakie?
Az: W zasadzie wargaming wygryzł wszystkie inne, ale regularnie raz/dwa razy do roku biorę udział w Encounterze (rodzaj gry terenowej połączonej z urbexem), do tego ostatnio delikatnie romansowałem z LARP'ami. Zdecydowanie polecam, jeśli nie na stałe to chociaż spróbować. Poza tym standardowe gry planszowe (najlepiej z trybem solo) i książki SF.
Gdybyś mógł zadać pytanie bohaterowi następnego wywiadu, to o co byś zapytał?
Az: Zapytał bym czy maluje swoim figurkom oczy, jeśli tak to proponuję spróbować pomalować coś w skali 6mm, czysta frajda! :)

Dziękujemy za wywiad. Życzymy Ci wielu kolejnych sukcesów, udanych projektów i wszystkiego tego czego potrzebujesz!

Zakończenie...

...czyli do następnego razu.

...a szanownemu państwu-draństwu dziękujemy za lekturę.

Jeśli podoba się Wam ten cykl dajcie znać w komentarzach oraz udostępnijcie wpis na portalach społecznościowych.

Ach, zapomniałbym! Który z wyWrotowców zgodnie z życzeniem szanownego państwa-draństwa miałby być bohaterem kolejnego wywiadu?

Możecie także zostać Patronami DansE MacabrE i wesprzeć projekt za pośrednictwem strony patronite.pl.

A więcej o moim udziale na patronite.pl znajdziecie TUTAJ.
You can also become Patrons of DansE MacabrE and support the project through the patronite.pl website.

And more about my participation at patronite.pl can be found HERE.

Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.