Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boston Steel Works. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boston Steel Works. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 czerwca 2025

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #129: "Opus Magnum" - podsumowanie

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #129: "Opus Magnum" - podsumowanie

 Elo!

Karnawał majowy został oficjalnie zakończony.

Tematem było Opus Magnum.
I powiem tak, trafiłem świetnie, bo wykroczyliśmy poza samo malowanie ludzików!

Zeszło się nas całe okrągłe sześć osób (włącznie ze maną)

1

Na pierwszy ogień Potsiat z Gangs od Mordheim.
Myślicie że Mordheim w Wykonaniu Potsiata jest Grimdarkowy - to pa tera:
Ilość pyłu, rdzy, cienia i mroku przekracza skalę, a to tylko Trench Crusade
PS-Osobiście nie widzę nic specjalnego w tym settingu. Ani nic mnie tam specjalnie nie porywa. I jeszcze fabularnie mnie to nie jara.

2

Kolejnym wspaniałym uczestnikiem został Kapitan Hak z Hakostwo
Opowiedział nam o kampanii osadzonej w świecie Warhammera, dotyczącej najlepszego piwowara tego uniwersum.
Czyli historia Browaru Bugmana
Wielkość tego dzieła objawia się ilością przygotowań. I pracy która będzie musiała być w to włożona. Najpierw zorganizowanie fluffu, potem skompletowanie i pomalowanie wszystkich armii z kampanii. Zrobienie odpowiednich stołów do gry. I na koniec trzeba będzie w to zagrać. Czy zostanie sił na zrobienie bat-repów? Zobaczymy i trzymamy kciuki.

3

Wpadł również zawsze gotowy Adam z bloga Danse Macabre
To jest dzieło dzieł. Kiedy umiera Twój ulubiony system. Kiedy Twa miłość zostaje porzucona i gnije na cmentarzu odrzutów GW. Wtedy postanawiasz brać wszystko w swoje ręce.
Tak powstaje kompletna edycja, która wciąż żyje i rozwija się patrząc dumnie w przyszłość.
To są lata ciężkiej pracy, za którą nikt nie płaci. Taki projekt hartuje charakter i tworzy duszę na nowo.
Aby Warheim FS nigdy nie trafił na zakurzoną półkę, a zawsze rozwijał się z pasją.

4

Na karnawale byłem też ja.
nie było zaskoczeń. Po prostu czilujacy bombę wielki słoń za 30 zeta.
Zrobiłem wielkiego słonia. Ale chyba nie to było najważniejsze w tym procesie.
Zobaczyłem że cokolwiek nie sklejam i nie maluję, nigdy nie jest to prosto z pudełka. Zawsze coś przerabiam. Nawet nie jestem wstanie wziąć oficjalnych modeli i użyć ich do dedykowanego systemu. Na przekór nawet producentom figurek. 

5

Zjawił się też nasz nowy narybek, czyli Pan Ryba ze swojego Akwarium.
Projekt przedstawiony był rzeczywiście duży. Co najlepsze, można go rozłożyć i jest kilkoma małymi. Genialny zestaw modularnych skał do bitewniaczków
Masywne skały służące jako ekspozytor, lub jako tereny. Całość z magnesowana i magnetyczna. Nic się nie rozpada, a pacynki nie spadają. Każdy element naszego hobby można jeszcze bardziej urozmaicić, poprawić. Grunt to nigdy się nie zatrzymywać. Tylko zawsze wykraczać poza standardy.

6

Ostatni dotarł Koyoth z bloga Shadow Grey.
Nic dziwnego że był na końcu, toć musiał cały stół przydźwigać.
Znacie legendę o Królu Arturze i Rycerzach Okrągłego Stołu?
To szanowny Koyoth zabierze Was w podróż po najbardziej rozpoznawalnym meblu w historii ludzkości. Ten moment, gdy okazuje się, że włożona robota, jest hołdem dla naszej wspólnej kultury, musi napawać dumą. Aż żal będzie na tym stole coś kłaść. Powodzenia!


Ale to był bal. Miło siedzieć w jednym hobby w tak zacnym gronie, twórczych i kreatywnych ludzi.
Z fartem, aby każdy projekt doszedł do końca. 

wtorek, 2 stycznia 2024

Figurkowy Karnawał Blogowy - edycja 112 - prezenty! - podsumowanie

Figurkowy Karnawał Blogowy - edycja 112 - prezenty! - podsumowanie

 Elo!

Mój pierwszy FKB w roli prowadzącego!

Cóż to był za festiwal!

Radio było! Telewizja była!

Co to się nie działo!

Fajerwerki i prezenty (które to były tematem przewodnim, ale jak to bywa z uczestnikami to luźna inspiracje ledwo była)!

A jacy znamienici goście nas odwiedzili!

  • Potsiat odwiedził nas aż dwa razy ze swoimi Gangs od Mordheim

Raz jako wspaniały łowca czarownic, nie regulujcie odbiorników, on jest taki mroczny!


https://gangsofmordheim.blogspot.com/2023/12/grimdark-witch-hunters-step-by-step.html

z drugim jako squirifer, renquig albo sqiug w przebraniu renifera. No taki Rudolf z batla.


https://gangsofmordheim.blogspot.com/2023/12/happy-holidays-merry-squig.html

  • Odwiedził nas Szeperd z Bitewnego Zgiełku

Jego wystrzałowi partyzanci rozerwali imprezę jak się patrzy!


https://zgielk.blogspot.com/2023/12/maquis.html?m=0

  • Naszym ostatnim odwiedzającym był Koyoth

Ale ileż on darów przyniósł! Każdy jego prezent na długie lata bedzie z nami, tak jak papa nurgle zaplanował. A najlepszym dowodem są mający już 10 000 lat marines z wiecznie młodego legionu straży śmierci (a patrz jacy uśmiechnięci!)


https://koyoth.blogspot.com/2023/12/figurkowy-karnawa-blogowy-ed-cxii.html

  • Jeszcze był pewien zapominalski, co miał przyjść ale trzeba było się do niego wybrać: Pepe z Fantasy w Miniaturze. Ale kto czegoś w życiu nie zapomniał niech pierwszy rzuci kamień. Wiemy dobrze że hobby jest ważne, ale jest trochę ważniejszych rzeczy, więc git :)

Interpretacja bardzo zacna - bo najechała nas Kartagina która była dostawcą krzywdzących prezentów dla Imperium Rzymskiego przez około sto lat.



Piękna gala. Czerwone dywany po ostatnim zwiedzającym jakieś takie zafajdane i trzeba będzie prać, ale warto było. 

https://fantasywminiaturze.blogspot.com/2023/12/figurkowy-karnawa-blogowy-ed-cxii.html

Tak oto zakończył się okrągły sto dwunasty odcinek naszego festiwalu. A rozpoczął się od razu odcinek sto trzynasty, gdzie zaprasza nasz ukochany Koyoth z tematem: ed. CXIII: Rok Przestępny

dostepny o tu: https://koyoth.blogspot.com/2024/01/figurkowy-karnawa-blogowy-ed-cxiii-rok.html


no dziękuję za lekturę i widzimy się w internetach!