poniedziałek, 6 stycznia 2020

Między Młotem a Kowadłem... - Az z bloga 6mm Wargames.

Dzień dobry!

Szanowne państwo-draństwo pozwoli, że przedstawię wam kolejny wywiad przeprowadzony w ramach cyklu Między Młotem, a Kowadłem!


Listę wszystkich opublikowanych do tej pory wywiadów znajdziecie na blogu DansE MacabrE.

Założeniem serii jest przeprowadzenie wywiadów z blogerami skupionymi wokół założonego przez FireAnta serwisu Wrota - polska sieć blogów bitewnych.


Bohaterem kolejnego odcinka jest Az, który od września 2011 roku prowadzi blog 6mm Wargames.


Kwestionariusz osobowy...

...osoby rozpytywanej.

Wywiad zaczniemy od szybkiego kwestionariusza osobowego:



Nim przejdziemy do wywiadu drodzy czytelnicy zechcą włączyć sobie wybrany przez Aza teledysk.

Wywiad...

...czyli między młotem a kowadłem.


Czy pamiętasz swoje pierwsze spotkanie z grami bitewnymi? Jak zaczęła się Twoja przygoda z figurkami? W którym to było roku?
Az: Gdzieś między 95 a 98 rokiem, mój kolega dostał od kuzyna podręcznik do gry RPG "Śródziemie" (pamiętam z niego tylko to, że miał kilka stron tabel z opisanymi efektami ciosów) i kilka numerów "Magii i Miecza" a później dla urozmaicenia kilka figurek ze starego Warhammer Fantasy i tak popłynęło. Najpierw pojedyncze figurki (bo dziecięcy budżet starczał w zasadzie na nic ;D), ale przez lata trochę się tego uzbierało. "Aktywnie" grałem do liceum, później przerwa i powrót na ostatnim roku studiów, gdy już miałem pracę i trochę własnego kąta.
Od kiedy prowadzisz bloga i co skłoniło cię do takiej aktywności w sieci?
Az: Od 4 września 2011 roku, zacząłem dzień wcześniej na innej platformie, ale zmieniłem ją z noname'a na bloggera. Do rozpoczęcia pisania skłoniło mnie kilka czynników, których priorytety zmieniały się w czasie (kolejność losowa):
- Popularyzować skalę 6mm skupiając się na systemach SF a w szczególności na Epic Armageddon.
- Pokazywać ludziom jakie fajne rzeczy można robić z odpadków różnego rodzaju.
- Mieć jakieś swoje miejsce w sieci, które zawierało by tylko moje prace, było swego rodzaju portfolio tego co robię
- Zapisywać i śledzić swoje postępy modelarskie.
Dlaczego zdecydowałeś się na taką platformę blogową i co uważasz za jej największą zaletę?
Az: Prostota obsługi, niski próg wejścia, stabilność działania to było i jest zaletami bloggera. Na początek bardzo dobre, później zdania ekspertów są podzielone. ;) Cały czas chodzi mi po głowie jakaś własna domena i przeniesienie na Wordpressa, ale ilość pracy jaka się z tym wiąże jak na razie skutecznie odstrasza.

Skąd pomysł na nazwę bloga i co ona oznacza?
Az: Gry od których zaczynałem blogowanie (czyli Epic Armageddon i Battletech) były w tej skali. Mogę śmiało stwierdzić, że jest to moja ulubiona skala więc nazwa przyszła trochę sama. To, że nie jest to najlepsza nazwa wyszło dużo dużo później. Jest dużo blogów o bardzo podobnej nazwie (po latach okazało się, że jednak nie byłem tak oryginalny jak myślałem) i jest to nazwa trochę szufladkująca (miałem swego czasu zarzut, że blog ma w nazwie 6mm, a od pół roku zamieszczam treści tylko w skalach 15/20/28.
Jak często sprawdzasz licznik odwiedzin? Czy popularność bloga ma dla ciebie znaczenie, jeśli tak to jak promujesz swój blog w sieci?
Az: Początkowo sprawdzałem go codziennie albo nawet kilka razy dziennie. Teraz jest to kilka razy w miesiącu, po prostu rzucam okiem gdy publikuję post. Popularność zawsze była czymś co chciałem mieć, ale że moja specjalizacja to nisza, w niszy, w niszy to nie miałem wygórowanych wymagań. Bardziej niż wyświetlenia ważne są dla mnie komentarze, które zawsze powodują przyśpieszone tętno i banana na twarzy!
Jaki masz pomysł na bloga? To ma być swego rodzaju pamiętnik, w którym na bieżąco będziesz dokumentował swoją pracę czy planujesz regularne wpisy w określone dni tygodnia? Planujesz jakieś stałe cykle wpisów?
AzPoczątkowo była to misja szerzenia 6mm później przerodziło się w dziennik rozgrywek a ostatnio bardziej w dziennik modelarski. Plany publikacyjne były i padały pod natłokiem rzeczywistości. Absolutne minimum, którego się zawsze trzymałem to jeden wpis na miesiąc (slow and steady wins the race) w miarę możliwość staram się publikować raz w tygodniu. Mam całkiem nieźle wykrystalizowane pomysł na 4 cykle wpisów, a że priorytety zmieniają się w nich co chwila (a w część chcę zaangażować strony trzecie) to jeszcze trochę potrwa zanim się pojawią.

Śledzisz polską blogosferę? Aktywnie komentujesz prace innych twórców, czy ograniczasz się do biernego podglądania?
Az: Śledzę Polską i zagraniczną. Twórczości komentuje, zwłaszcza jeśli zahacza o Epica lub 6mm. Muszę jednak szczerze przyznać, że większość informacji figurkowych trafia do mnie przez Facebooka.
Prowadzisz bloga od jakiegoś czasu, jak oceniasz poziom komentarzy publikowanych przez internautów? Czy zmieniało się to na przestrzeni czasu?
Az: Z poziomem bywa różnie, ale jest to raczej stabilnie. Ludzie którzy pisali niezbyt konstruktywne komentarze rok temu nadal je piszą, a ci którzy chcą pomagać nadal dają pomocne rady. Całość na szczęście ma jednak więcej plusów dodatnich niż ujemnych!
Czy jakiś komentarz szczególnie utkwił ci w pamięci?
Az: Był to komentarz początkowo zakwalifikowany przez Google jako spam. Okazał się próbą kontaktu od osoby, która mieszkała w tym samym mieście i chciała wejść do gry. Było to dosłownie spełnienie misyjnej części bloga! Spotkaliśmy się kilkukrotnie i rozegraliśmy kilka gier, które bardzo miło wspominam. Niestety priorytety życiowe się koledze zmieniły i już razem nie grywamy.

Czy masz jakieś ulubione blogi, które regularnie odwiedzasz? Jeśli tak to które?
Az: The Renaissance Troll - blog autora frostgrave i 2 Hour Blog to te najlepiej śledzone, resztę mam zapisaną w bloggerze i odwiedzam przy okazji publikacji treści u siebie. Listę nowości sprawdzam raczej sporadycznie, bardziej na bieżąco jestem z publikacjami pojawiającymi się na Facebooku.
Jak dużo czasu poświęcasz na hobby? Masz swój warsztat?
Az: Na hobby poświęcam kilka godzin tygodniowo jeśli mam wolny weekend i szykuje się na jakiś event to potrafię dobić do 12-15h, ale zazwyczaj jest to zdecydowanie mniej. Mam mały warsztat wiecznie zapełniony na pół ukończonymi projektami, ciasny ale własny. ;) Ostatnio jego sporą część zajęła drukarka 3D.
W twoim warsztacie dominują produkty jednej firmy, czy lubisz eksperymentować i wciąż szukasz nowych rozwiązań?
Az: Figurkowo dominują produktu GW bo bardzo lubię ich estetykę (chociaż w 6mm już nie produkowane), drugi w kolejności będzie Łódzki Oddział Ósmy. Inne firmy występują, ale w znikomym stopniu. Modelarsko dominuje Vallejo, ale GW jest niedaleko z tylu. Daleko za nimi są wszelkiego rodzaju no name'y ze sklepów modelarskich/artystycznych i rzeczy z Castoramy.

Jesteś bardziej modelarzem, kolekcjonerem czy graczem?
Az: Graczem, zdecydowanie graczem! Modele to pionki do gry, bardzo ładne, dostarczają zabawy przy składaniu i utrapienia przy malowaniu, ale to jednak pionki. Jeśli mam figurki o wartości kolekcjonerskiej i nie mam perspektyw na wykorzystanie ich w jakiejś grze to sprzedam je by kupić inne, bardziej przydatne.
Skąd czerpiesz inspirację? Czy przygotowujesz sobie materiały poglądowe przed malowaniem lub modelowaniem? A może kierujesz się jedynie swoją wyobraźnią?
Az: Głównie Internet, wszelkiego rodzaju grupy/fora Epicowe i znajomi malujący w tej skali. Ostatnie mistrzostwa świata również stanowiły świetną inspirację. Jeśli potrzebuję inspiracji kolorystycznej do jakiegoś pojazdu i brak mi pomysłów pytam internet "WW2 Wermacht camouflage patterns".
Jaką figurkę chciałbyś pomalować jeszcze raz?
Az: W zasadzie całą swoją armię Space Marines do Epica chciałbym pomalować jeszcze raz. Założenia były słuszne (nie umiem malować więc wezmę jakiś prosty kolor). Jak się później okazało, czarny w skali 6mm wcale nie jest prostym kolorem!

Jakiej figurki nie chciałbyś pomalować ponownie?
Az: Pomalowanej! Nie cierpię zmywać farby i malować modeli już pomalowanych na przyzwoitym poziomie. Nie chodzi o samo zmywanie farby/czyszczenie, ale o fakt, że muszę się niejako powtarzać a efekt końcowy to pomalowana figurka, która wcześniej była już pomalowana. Mam też złe wspomnienia z oczyszczania gdy zanurzona w dot-3 grupa myśliwców zamiast stracić farbę zamieniła się w bezkształtną masę stopionego plastiku.
Ile modeli znajduje się w twojej kolekcji, wyprodukowała je jedna firma czy pochodzą z różnych źródeł? Czym kierujesz się podczas wyboru figurki? Produkty której firmy polecasz?
Az: Gdzieś między 100-200 pojazdów i ok. 100 podstawek piechoty w skali 6mm , ok 100 modeli piechoty w skali 15mm i dosłownie kilka pojazdów. Wisienka na torcie to tok 100 -150 figurek fantasy w skali 28mm. Raczej skromna kolekcja w porównaniu do tego co niektórzy prezentują, ale mnie jej przetrzymywanie sprawia już lekkie problemy. Co nie wpływa na fakt, że kolekcja cały czas zwiększa się. Podczas wyboru kieruję się użytecznością, kompatybilnością z jak największą ilością gier, rzeźbą i ceną.
Gdzie najczęściej kupujesz modele i akcesoria modelarskie? Masz swój ulubiony sklep internetowy lub portal aukcyjny?
Az: Facebookowa grupa figurkowego targowiska i Allegro. Od bardzo dawna nie kupowałem figurek z pierwszej ręki bo to czego chcę jest w Polsce niedostępne i jakoś się tak składało, że dawno nie było okazji do zamówienia grupowego zza granicy.

Jakie jest twoje ulubione uniwersum/system/okres historyczny?
Az: Warhammer 40k. Nigdy nie grałem w żadną jego edycję gry podstawowej (i nie zanosi się na to), ale bardzo lubię historie dziejące się w ramach tego uniwersum, cały fluff miejscami będący tak grim dark, że aż komiczny. Jest to bogate uniwersum pełne absurdów, które jak się nad tym zastanowić, na samym spodzie mają jednak trochę sensu.
Co jest dla Ciebie ważniejsze: modele, zasady czy uniwersum gry?
AzZdecydowanie zasady. Modele da się zastąpić, uniwersum się dopasuje (albo zmieni), a o dobry zestaw zasad sprawiający frajdę może być na prawdę ciężko. W dzisiejszych czasach bardzo dużo wydawców wypuszcza same zasady, bez dedykowanych linii figurkowych. Mnie takie podejście bardzo pasuje. O ile bardzo lubię figurki do Warhammera Fantasy, o tyle żaden zestaw zasad z tej stajni nigdy mnie specjalnie mocno nie urzekł mechaniką.
Figurka, którą najchętniej dodałbyś do swojej kolekcji, ale którą ciężko zdobyć?
Az: Nie mam takich niespełnionych marzeń. :D Jeśli muszę to powiedział bym, że jest to tytan klasy Imperator, wielkie i raczej brzydkie bydle. Jest bardzo drogie punktowo więc bardzo rzadko pojawia się na polach bitew. Dla mnie jest to kwintesencja absurdu Warhammera 40k, taki poniekąd symbol. ;)

W jaką grę chciałbyś zagrać ponownie, ale z różnych powodów nie możesz?
Az: "All things zombie - better dead than zed". Bardzo fajna mechanika chain reaction, możliwość gry solo i co-op, nie kontrolujesz w pełni "swoich" jednostek, raczej sugerujesz gdzie powinny pójść. Problem polega na notorycznym braku czasu i braku makiet miejskich w skali 15mm. Wszystko do pokonania, ale już od ładnych kilku lat nie ruszyłem tego tytułu mimo dużej sympatii..
W jaką grę nie chciałbyś zagrać ponownie?
Az: Tutaj tytuł może być tylko jeden Battletech! Moim zdaniem mechanika nie zestarzała się dobrze, jest zbyt skomplikowana jak na to co ma oddawać. Ktoś miał sporo fajnych pomysłów i stwierdził, że jak je wszystkie połączy to na pewno wyjdzie super gra, a jednak nie. :P Zdecydowany zbyt duży wampir czasowy.
Jak twoi najbliżsi reagują na hobby?
Az: Żona mówi, że jest zachwycona moim hobby, ale nie jest zachwycona, że spędzam przy nim tyle czasu ile spędzam. Zająłem jeden pokój (nie zająłem całego, tylko jedno duże biurko i ~kilka półek w szafie~. Po jej korekcie redaktorskiej - cała szafa) mój Facebook to tylko figurki i że niczym innym się nie interesuje (w czasie wolnym).

Uczestniczysz w wydarzeniach związanych z grami bitewnym? Turnieje, konwenty? Jeśli tak, to jakie wydarzenie polecasz/wspominasz najlepiej?
Az: Turnieje bardzo rzadko, chociaż w tym roku byłem członkiem reprezentacji Polski na drużynowych mistrzostwach świata Epic Armageddon w Szkocji. Była to super przygoda, organizatorzy do samego końca nie wierzyli, że ktoś z Polski się pojawi. Mieliśmy bardzo dobre wyniki pierwszego dnia rozgrywek, dzięki czemu drugiego walczyliśmy o pozycję lepsza niż czwarta. Niestety drugiego dnia wpadliśmy na wyjadaczy i skończyliśmy na czwartym miejscu. Jeśli konwenty to: Pyrkon regularnie od 5 (6 a może nawet 7?) lat zawsze jako organizator punktów programowych Epic Armageddon + coś ( w ostatnich 2 latach biorę też udział w turnieju Wojnacji, coś dużo tych turniejów się robi :D). Gladius (chociaż na ostatniej edycji nie byłem) i zlot Solaris VII. Wcześniej starałem się pokazywać Epica na Łódzkim Porcie Gier (impreza głównie planszówkowa), ale spotykało się to ze średnim zainteresowaniem. Z wymienionych najbardziej polecam Pyrkon, bywam regularnie, odwiedzam w zasadzie tylko sklepy i scenę bitewniakową i bardzo dobrze się bawię!.
Jakie masz plany modelarskie na najbliższą przyszłość?
Az: W chwili pisania jestem przed organizacją spotkania Epicowego nr 2 w Łodzi więc domalowuję/dodrukowauję ostatnie pojazdy i makiety. Po tym w planach mam 28mm, domalować i rozegrać pierwszą kampanię w Rangers of Shadowdeep i mocno poboczne projekty 15mm, marzy mi się stacja kosmiczna i rpgowo/bitewny scenariusz kooperacyjny przeciwko jakiemuś systemowi AI.
Gdzie widzisz siebie hobbystycznie za 5 lat?
Az: Za 5 lat chciałbym być po organizacji mistrzostw świata Epic Armageddon w Polsce, mieć własny pełnoprawny warsztat i lepszą drukarkę 3D. Chciałbym też spróbować swoich sił w tworzeniu filmików z raportami z rozgrywek, nie ma tego za dużo w interesujących mnie strefach. A się rozmarzyłem. :D

Gdybyś miał taką możliwość - jaką książkę lub film chciałbyś zobaczyć w wydaniu figurkowym?
Az: Metro 2033, w trybie solo, eksploracja ruin, randomowe eventy, walka z przedziwnymi potworami i innymi stalkerami. Mogło by być całkiem ciekawie!
Czy masz jeszcze jakieś hobby poza wargamingiem? Jeśli tak to jakie?
Az: W zasadzie wargaming wygryzł wszystkie inne, ale regularnie raz/dwa razy do roku biorę udział w Encounterze (rodzaj gry terenowej połączonej z urbexem), do tego ostatnio delikatnie romansowałem z LARP'ami. Zdecydowanie polecam, jeśli nie na stałe to chociaż spróbować. Poza tym standardowe gry planszowe (najlepiej z trybem solo) i książki SF.
Gdybyś mógł zadać pytanie bohaterowi następnego wywiadu, to o co byś zapytał?
Az: Zapytał bym czy maluje swoim figurkom oczy, jeśli tak to proponuję spróbować pomalować coś w skali 6mm, czysta frajda! :)

Dziękujemy za wywiad. Życzymy Ci wielu kolejnych sukcesów, udanych projektów i wszystkiego tego czego potrzebujesz!

Zakończenie...

...czyli do następnego razu.

...a szanownemu państwu-draństwu dziękujemy za lekturę.

Jeśli podoba się Wam ten cykl dajcie znać w komentarzach oraz udostępnijcie wpis na portalach społecznościowych.

Ach, zapomniałbym! Który z wyWrotowców zgodnie z życzeniem szanownego państwa-draństwa miałby być bohaterem kolejnego wywiadu?

Możecie także zostać Patronami DansE MacabrE i wesprzeć projekt za pośrednictwem strony patronite.pl.

A więcej o moim udziale na patronite.pl znajdziecie TUTAJ.
You can also become Patrons of DansE MacabrE and support the project through the patronite.pl website.

And more about my participation at patronite.pl can be found HERE.

Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

poniedziałek, 16 grudnia 2019

Między Młotem a Kowadłem... - twhistoria z Bloga Tomka W.

Dzień dobry!

Szanowne państwo-draństwo pozwoli, że przedstawię wam kolejny wywiad przeprowadzony w ramach cyklu Między Młotem, a Kowadłem!


Listę wszystkich opublikowanych do tej pory wywiadów znajdziecie na blogu DansE MacabrE.

Założeniem serii jest przeprowadzenie wywiadów z blogerami skupionymi wokół założonego przez FireAnta serwisu Wrota - polska sieć blogów bitewnych.


Bohaterem kolejnego odcinka jest twhistoria, który od grudnia 2009 roku prowadzi Blog Tomka W.


Kwestionariusz osobowy...

...osoby rozpytywanej.

Wywiad zaczniemy od szybkiego kwestionariusza osobowego:



Nim przejdziemy do wywiadu drodzy czytelnicy zechcą włączyć sobie wybrany przez Tomka teledysk.


Wywiad...

...czyli między młotem a kowadłem.

Blitzkrieg Commander, skala 6 mm, brytyjska 8 Armia

Czy pamiętasz swoje pierwsze spotkanie z grami bitewnymi? Jak zaczęła się Twoja przygoda z figurkami? W którym to było roku?
twhistoria: Tak, pamiętam. Mój kolega należący do Klubu Hobbystów Militarii na warszaskiej Woli, pokazał mi swoje żołnierzyki Airfix'a i jakoś słabiutko sklejony czołg z kartonu. Zaproponowałem mu, że zrobię lepsze. Zrobiłem 3 Tygrysy. To były moje pierwsze czołgi do gier bitewnych. Miałem 13 lat.
Od kiedy prowadzisz bloga i co skłoniło cię do takiej aktywności w sieci?
twhistoria: Mój pierwszy wpis pochodzi z 11 grudnia 2009 roku. Za ok. 3 tygodni będę obchodził 10 rocznicę blogowania. Zawsze uważałem wargaming za wspaniały sposób na spędzanie wolnego czasu i osobisty rozwój. W 2009 r. w moim życiu osobistym nastąpiły bardzo poważne zmiany i miałem nadmiar wolnego czasu, który postanowiłem spożytkować na pokazanie innym, szczególnie młodzieży, że czas można spędzać nie tylko przed komputerem. Chciałem też się trochę sprawdzić w tej nowej dla mnie aktywności.
Flames of War, skala 15 mm, Panzer III L

Dlaczego zdecydowałeś się na taką platformę blogową i co uważasz za jej największą zaletę?
twhistoria: Zdecydował o tym przypadek. Znajomy miał swojego bloga na tej platformie. Wówczas nie wiedziałem nawet, że są inne.
Skąd pomysł na nazwę bloga i co ona oznacza?
twhistoria: Blog nosi tytuł Blog Tomka W. Raczej nie trzeba tego tłumaczyć. ;)
Flames of War, skala 15 mm, Panzer VI Tiger I H

Jak często sprawdzasz licznik odwiedzin? Czy popularność bloga ma dla ciebie znaczenie, jeśli tak to jak promujesz swój blog w sieci?
twhistoria: Sprawdzam licznik przy każdej wizycie. Szczególnie w dniu publikacji kolejnego wpisu. Tak, zależy mi na popularności bloga. Jak wspomniałem wyżej, chciałbym się tymi moimi pasjami, które na blogu przedstawiam dzielić z innymi. Swój blog promuję zamieszczając odnośniki do kolejnych wpisów na forach wargamingowych i grupach Facebookowych o tej tematyce.
Jaki masz pomysł na bloga? To ma być swego rodzaju pamiętnik, w którym na bieżąco będziesz dokumentował swoją pracę czy planujesz regularne wpisy w określone dni tygodnia? Planujesz jakieś stałe cykle wpisów?
twhistoriaTak. Ten blog ma w pewnym sensie dokumentować moją aktywność wargamingową. Stąd, dość bogata dokumentacja fotograficzna moich prac oraz z rozegranych bitew albo z udziału w turniejach.
Flames of War, skala 15 mm, leFH 18/40 10,5 cm

Śledzisz polską blogosferę? Aktywnie komentujesz prace innych twórców, czy ograniczasz się do biernego podglądania?
twhistoria: Śledzę, ale raczej jestem biernym obserwatorem.
Prowadzisz bloga od jakiegoś czasu, jak oceniasz poziom komentarzy publikowanych przez internautów? Czy zmieniało się to na przestrzeni czasu?
twhistoria: Otrzymuję niewiele komentarzy przy kolejnych wpisach na blogu. Natomiast, jest ich całkiem sporo w miejscach w których zamieszczam odnośniki do moich wpisów. Nigdy nie zdarzyło mi się jakieś niekulturalne zachowanie komentujących.
Flames of War, skala 1:144, Ił-2m3

Czy jakiś komentarz szczególnie utkwił ci w pamięci?
twhistoria: Nie.
Czy masz jakieś ulubione blogi, które regularnie odwiedzasz? Jeśli tak to które?
twhistoria: Flames of... Głogów który jest ostatnio mniej aktywny oraz World War 2.
Flames of War, skala 15 mm, Panzer V G, Panther

Jak dużo czasu poświęcasz na hobby? Masz swój warsztat?
twhistoria: Myślę, że jestem w stanie poświęcić swoim różnym hobby do 12 godzin tygodniowo, ale nie jest to tylko wargaming. Niestety nie dorobiłem się warsztatu i mam świadomość, że moja działalność w domu zaczyna być dla pozostałych domowników dość uciążliwa. Oczywiście, miejsce warsztatowe przydałoby się ale w warunkach mieszkaniowych, trudno wygospodarować przestrzeń tylko i wyłącznie zarezerwowana dla siebie.
W twoim warsztacie dominują produkty jednej firmy, czy lubisz eksperymentować i wciąż szukasz nowych rozwiązań?
twhistoria: Kiedyś do malowania używałem wyłącznie produktów Humbrol, teraz głównie jest to Vallejo, ale mam także wciąż trochę Humbroli i znajdą się także produkty Citadel.

Great War, skala 15 mm, czołgi A7V

Jesteś bardziej modelarzem, kolekcjonerem czy graczem?
twhistoria: Chyba raczej bardziej modelarzem i kolekcjonerem, chociaż poturlać kostkami też lubię.
Skąd czerpiesz inspirację? Czy przygotowujesz sobie materiały poglądowe przed malowaniem lub modelowaniem? A może kierujesz się jedynie swoją wyobraźnią?
twhistoria: Od zawsze interesowałem się historią II wojny światowej i pewnie dlatego najbardziej ciągnie mnie do gier drugowojennych. W związku z tym mam dość dobre podstawy aby swoje figurki malować z pamięci, ale przy malowaniu lub modelowaniu niektórych detali zaglądam do różnych książek (mam dość pokaźną biblioteczkę) i przeglądam internet.

Great War, skala 15 mm, niemiecki pluton szturmowy

Jaką figurkę chciałbyś pomalować jeszcze raz?
twhistoria: Tygrys I, Tygrys I i... jeszcze raz Panzer III. :-) To moje ulubione czołgi z drugiej wojny światowej.
Jakiej figurki nie chciałbyś pomalować ponownie?
twhistoria: Mam pewnego rodzaju problemy z żaglowcami. Zdecydowanie wolę malować czołgi.

Naval Thunder, skala 1:2400, zespół japońskich lotniskowców

Ile modeli znajduje się w twojej kolekcji, wyprodukowała je jedna firma czy pochodzą z różnych źródeł? Czym kierujesz się podczas wyboru figurki? Produkty której firmy polecasz?
twhistoria: Oj, trudne pytanie. Mam duszę kolekcjonera i jak mi coś wpadnie w łapki, to nie wypuszczam. Mam bardzo dużo figurek. Są różnych firm. Dominują u mnie modele Battlefrontu i The Plastic Soldier Company w skali 15 mm. Przy wyborze figurek kieruję się ich dostępnością. Pierwszy wybór jest dla mnie oczywisty. Jeśli gram we Flames of War, to biorę produkty Battlefront'u. Jeśli ich nie ma to wybieram PSC, jak i tych modeli nie ma, to albo szukam innych firm, albo staram się robić jakieś konwersje z tego co jestem w stanie dostać albo mam w "podręcznym magazynku". ;)
Gdzie najczęściej kupujesz modele i akcesoria modelarskie? Masz swój ulubiony sklep internetowy lub portal aukcyjny?
twhistoria: Ze względu na gry, w które gram korzystam głównie z usług warszawskiego Wargamera i Trzech Jeży, wrocławskiego Boltera i krakowskiego Vanaheimu. W interencie oczywiście allegro i ebay. Jeśli chodzi o farbki, to tu udaję się głównie do sklepów modelarskich.

Skala 1:76, Panzer VI Tiger I H, model papierowy

Jakie jest twoje ulubione uniwersum/system/okres historyczny?
twhistoria: II wojna światowa na lądzie, morzu i w powietrzu, oraz okres napoleoński na morzu.
Co jest dla Ciebie ważniejsze: modele, zasady czy uniwersum gry?
twhistoriaO uniwersum nie ma co wspominać - jest oczywiste. Ważniejsze od modeli są chyba jednak zasady. Nie mogą być za trudne, muszą dawać choć odrobinę realizmu, i zapewniać że gra będzie płynna. Ważna jest też skala w jakiej modele są wykonane. Z mojego punktu widzenia, skala 15 mm jest optymalna.

Team Yankee, skala 15 mm, haubice Dana w malowaniu LWP z 1985 r.

Figurka, którą najchętniej dodałbyś do swojej kolekcji, ale którą ciężko zdobyć?

twhistoria: Udało mi się ostatnio zdobyć Tygrysa I P. Model jest faktycznie trudno osiągalny ale pomimo tego, że jest w obecnej edycji Flames of War nieużyteczny, musiałem (!) go mieć. :)
W jaką grę chciałbyś zagrać ponownie, ale z różnych powodów nie możesz?
twhistoria: Zagrałbym i w Blitzkrieg Commandera i w Trafalgar i w Naval Thunder. Zaczyna mi jednak brakować czasu. Za dużo tego wszystkiego. ;)

Team Yankee, skala 15 mm, kompania piechoty LWP

W jaką grę nie chciałbyś zagrać ponownie?
twhistoria: Tanks! Uważam że jest to gra za prymitywna dla dorosłych ludzi. Można ją polecić dzieciom, ale autorzy poszli na zbyt duże uproszczenia, biorąc pod uwagę skalę gry.
Jak twoi najbliżsi reagują na hobby?
twhistoria: Raczej pobłażają mi, są pewne reguły, których muszę przestrzegać i myślę, że trochę zaczyna im przeszkadzać rozmiar mojej wciąż powiększającej się kolekcji figurek.

Team Yankee, skala 1:144, samoloty Su-25

Uczestniczysz w wydarzeniach związanych z grami bitewnym? Turnieje, konwenty? Jeśli tak, to jakie wydarzenie polecasz/wspominasz najlepiej?
twhistoria: Tak, uczestniczę, a nawet sam organizuję. Najbardziej polecałbym turnieje Flames of War dwudniowe, klasy master, organizowane w miarę regularnie we wrocławskim Bolterze. Najmilej wspominam turnieje tego typu w Bydgoszczy.
Jakie masz plany modelarskie na najbliższą przyszłość?
twhistoria: Chciałbym zakończyć projekt Deutsche Afrika Korps do Flames of War. Prace są bardzo zaawansowane, ale jeszcze trochę mi zostało. W dalszej perspektywie, chciałbym się wziąć za malowanie brytyjskiej 8 Armii.

Team Yankee, skala 15 mm, wyrzutnie rakietowe Grad

Gdzie widzisz siebie hobbystycznie za 5 lat?
twhistoria: Mniej więcej tu gdzie teraz, tylko chyba będę musiał już część figurek rozsprzedać. :(
Gdybyś miał taką możliwość - jaką książkę lub film chciałbyś zobaczyć w wydaniu figurkowym?
twhistoria: Bitwa na łuku kurskim.

Team Yankee, skala 1:100, śmigłowce Mi-24D

Czy masz jeszcze jakieś hobby poza wargamingiem? Jeśli tak to jakie?
twhistoria: Tak. Gram w tenisa, badmintona i w ping-ponga. Interesuję sie też historią.
Gdybyś mógł zadać pytanie bohaterowi następnego wywiadu, to o co byś zapytał?
twhistoria: I po co Ci to było człowieku? :-)

Team Yankee, skala 15 mm, czołgi T-72 
I który z wyWrotowców powinien być bohaterem następnego wywiadu?
twhistoriaNie mam pojęcia.
A może chcesz napisać jeszcze coś od siebie?
twhistoria: Starczy tego na dziś. Mam w końcu juz swoje lata. ;)

Trafalgar, skala 1:1200, pojedynek żaglowców hiszpańskich i brytyjskich

Dziękujemy za wywiad. Życzymy Ci wielu kolejnych sukcesów, udanych projektów i wszystkiego tego czego potrzebujesz!

Zakończenie...

...czyli do następnego razu.

...a szanownemu państwu-draństwu dziękujemy za lekturę.

Jeśli podoba się Wam ten cykl dajcie znać w komentarzach oraz udostępnijcie wpis na portalach społecznościowych.

Ach, zapomniałbym! Który z wyWrotowców zgodnie z życzeniem szanownego państwa-draństwa miałby być bohaterem kolejnego wywiadu?

Możecie także zostać Patronami DansE MacabrE i wesprzeć projekt za pośrednictwem strony patronite.pl.

A więcej o moim udziale na patronite.pl znajdziecie TUTAJ.
You can also become Patrons of DansE MacabrE and support the project through the patronite.pl website.

And more about my participation at patronite.pl can be found HERE.

Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

poniedziałek, 25 listopada 2019

Między Młotem a Kowadłem... - Beszcza z bloga Beszcza bloguje...

Dzień dobry!

Szanowne państwo-draństwo pozwoli, że przedstawię wam kolejny wywiad przeprowadzony w ramach cyklu Między Młotem, a Kowadłem!


Listę wszystkich opublikowanych do tej pory wywiadów znajdziecie na blogu DansE MacabrE.

Założeniem serii jest przeprowadzenie wywiadów z blogerami skupionymi wokół założonego przez FireAnta serwisu Wrota - polska sieć blogów bitewnych.


Bohaterem kolejnego odcinka jest Beszcza, który od stycznia 2013 roku prowadzi blog Beszcza bloguje....


Kwestionariusz osobowy...

...osoby rozpytywanej.

Wywiad zaczniemy od szybkiego kwestionariusza osobowego:



Nim przejdziemy do wywiadu drodzy czytelnicy zechcą włączyć sobie wybrany przez Beszczę teledysk.


Wywiad...

...czyli między młotem a kowadłem.

Czy pamiętasz swoje pierwsze spotkanie z grami bitewnymi? Jak zaczęła się Twoja przygoda z figurkami? W którym to było roku?
Beszcza: Jak mnie pamięć nie myli koniec liceum czyli 2002 i to był Mordheim. Jak się zaczęło nie pamiętam już dokładnie... Chyba kolega Krzysiu rozpoczął zbierać i zarażać ludzi hehe. Za to pamiętam swoją pierwszą bandę Undead i mumie które robiły u mnie za zombie heh. Również pamiętam nasze pierwsze tereny, które w zasadzie były wszystkim co było pod ręką np. wazony, pudełka itp. heh. Jak to mówią początki bywają trudne. :)
Od kiedy prowadzisz bloga i co skłoniło cię do takiej aktywności w sieci?
Beszcza: Od stycznia 2013 a co mnie skłoniło? Hmmm ciężko powiedzieć chyba chęć zamieszczania zdjęć malowanych projektów (przypominam, że w 2013 FB nie był tak popularny), jakiś relacji z turnieju itp.
Dlaczego zdecydowałeś się na taką platformę blogową i co uważasz za jej największą zaletę?
Beszcza: Wydawała mi się najbardziej popularna poza tym blogspot jest bardzo prosty w obsłudze.

Skąd pomysł na nazwę bloga i co ona oznacza?
Beszcza: Beszcza to po prostu moja ksywka. ;)
Jak często sprawdzasz licznik odwiedzin? Czy popularność bloga ma dla ciebie znaczenie, jeśli tak to jak promujesz swój blog w sieci?
Beszcza: W zasadzie zawszę gdy piszę posta weryfikuję jak z aktywnością. Swój blog promuję tylko przez Wrota i to mi starcza.
Jaki masz pomysł na bloga? To ma być swego rodzaju pamiętnik, w którym na bieżąco będziesz dokumentował swoją pracę czy planujesz regularne wpisy w określone dni tygodnia? Planujesz jakieś stałe cykle wpisów?
BeszczaNie ma reguły. Czasem zamieszczam jakieś ciekawe fotki z naszych gier klubowych, czasem z weekendowego malowania. Nie robię tego systematycznie bo wiadomo, że życie weryfikuje i pewne plany ulegają zmianie.

Śledzisz polską blogosferę? Aktywnie komentujesz prace innych twórców, czy ograniczasz się do biernego podglądania?
Beszcza: Oglądam, like'uję i staram się robić wpisy. ;)
Prowadzisz bloga od jakiegoś czasu, jak oceniasz poziom komentarzy publikowanych przez internautów? Czy zmieniało się to na przestrzeni czasu?
Beszcza: Nie mam aż tylu komentarzy więc ciężko ocenić. Uważam, że każdy komentarz należy doceniać. To nie Facebook gdzie klikamy like'i, komentarz wymaga większego wysiłku. ;)
Czy jakiś komentarz szczególnie utkwił ci w pamięci?
Beszcza: Tak. Popraw zdjęcia. ;)

Czy masz jakieś ulubione blogi, które regularnie odwiedzasz? Jeśli tak to które?
Beszcza: dwarfcrypt i oczywiście blog quidamcorvus. :)
Jak dużo czasu poświęcasz na hobby? Masz swój warsztat?
Beszcza: Moje hobby to nie tylko samo malowanie ale też i granie. Staram się raz w tygodniu wyskoczyć do klubu pograć i w weekendy malować. :)
W twoim warsztacie dominują produkty jednej firmy, czy lubisz eksperymentować i wciąż szukasz nowych rozwiązań?
Beszcza: Lubię eksperymenty.

Jesteś bardziej modelarzem, kolekcjonerem czy graczem?
Beszcza: Wszystko w jednej osobie hehe.
Skąd czerpiesz inspirację? Czy przygotowujesz sobie materiały poglądowe przed malowaniem lub modelowaniem? A może kierujesz się jedynie swoją wyobraźnią?
Beszcza: Czasem szukam inspiracji w necie ale jak tylko chwycę pędzel i przygotuję farbki od razu mam swoją wizję danego projektu. :)
Jaką figurkę chciałbyś pomalować jeszcze raz?
Beszcza: Wampiry w mojej armii.

Jakiej figurki nie chciałbyś pomalować ponownie?
Beszcza: Nie ma takiej.
Ile modeli znajduje się w twojej kolekcji, wyprodukowała je jedna firma czy pochodzą z różnych źródeł? Czym kierujesz się podczas wyboru figurki? Produkty której firmy polecasz?
Beszcza: Ojeju pewnie z 500-600 będzie. :D Firmy GW ale mam też SpellCrow, Perry i włoskie firmy ale nie pamiętam nazwy.
Gdzie najczęściej kupujesz modele i akcesoria modelarskie? Masz swój ulubiony sklep internetowy lub portal aukcyjny?
Beszcza: Battle-models, polecam!
Jakie jest twoje ulubione uniwersum/system/okres historyczny?
Beszcza: Warhammer Fantasy.
Co jest dla Ciebie ważniejsze: modele, zasady czy uniwersum gry?
BeszczaUniwersum to podstawa, kolejno modele, a zasady na samym końcu. ;) Pewnie dlatego nadal gram w stare edycje młotka i Mordheim hehe.

Figurka, którą najchętniej dodałbyś do swojej kolekcji, ale którą ciężko zdobyć?
Beszcza: Hmmm ciężko powiedzieć bo sporo już tego mam ale stare modele Undead są piękne.
W jaką grę chciałbyś zagrać ponownie, ale z różnych powodów nie możesz?
Beszcza: I tu odskocznia od figurek... Gry planszowe z uniwersum Lovecrafta - mam tu namyśli "Horror w Arkham", "Eldritch Horror" nie było z kim grać sprzedałem, żałuję. To była bardzo solidna odskocznia od bitewniaków! Dodałbym do całości Warhammer Questa nigdy nie grałem ale słyszałem wiele dobrego na temat tej gry.
W jaką grę nie chciałbyś zagrać ponownie?
Beszcza: Hmmm czy znajdę taką? Ciężko powiedzieć... Jak trzeba to z córką zagram w chińczyka czy zgadnij kto to heh.

Jak twoi najbliżsi reagują na hobby?
Beszcza: Żona popiera i wspiera, córka ma 7 lat i już zaczyna zbierać figurki hehe a tato zawsze pyta "jak twoje żołnierzyki" hehe, myślę, że pozytywnie.
Uczestniczysz w wydarzeniach związanych z grami bitewnym? Turnieje, konwenty? Jeśli tak, to jakie wydarzenie polecasz/wspominasz najlepiej?
Beszcza: No jasne! Tam od dawien dawna organizuję turnieje w moim mieście. Z mojej strony zrobię reklamę. W przyszłym roku będzie już piątak osłona "Atak na Łożę" Turniej dedykowany 6 edycji battla. Polecę też imprezy organizowane przez mojego serdecznego kolegę Jakuba z Konstancina. Dwa razy w roku robi turnieje z czego jeden jest parowy, drugi singlowy.
Organizujesz turnieje, ale czy uczestniczysz także w turniejach?
Beszcza: Tak organizuje od około 8 lat. Zaczynałem robić battla, później 40tke raz nawet Mistrzostwa Polski w Umbra Turris, 40tkowe turnieje. Na dzień dziejszy już tylko battle.

Czy uważasz, że turnieje mają przewagę nad domowym graniem? Jeśli tak, to jaką?
Beszcza: Nie można porównać turnieju do grania w klubie. Zupełnie dwie różne bajki. Grająca w klubie znamy bardzo dobrze naszego przeciwnika, wiemy czym gra, czego możemy się spodziewać i jak się zachowa. Jadąc na turniej nie wiemy z kim zagramy i jak zachowa się przeciwnik. Jeżdżę na turnieje przede wszystkim dla klimatu jaki w danym miejscu panuje i dla ludzi. Bardzo się cieszę jak mogę się spotkać z ludzki których łączy mnie wspólna pasja. Z drogiej strony też lubię jak zajmę jakąś w miarę dobra lokacje. Nie ma jakiejś mega presji na wynik, ale z drugiej strony nie jestem też "chłopcem do bicia" hehe.
Jaki turniej wspominasz najlepiej i dlaczego?
Beszcza: Chyba mój pierwszy na którym byłem. Pamiętam bardzo dobrze jak wszyscy w koło ostro zagrywaliśmy w battla. Odważyłem się pojechać na turniej który organizowali ziomki z Bydgoszczy. Zebrałem ekipę od nas i ruszyliśmy. Turniej odbył się w szkole, dostałem ostry wpierdziel i zająłem ostatnie miejsce. Jako nagrodę wyróżnieni dostałem box szkieletów do mojej armii Tomb Kings mówię wow! Chyba zawsze będę chciał być ostatni hehe. Stare czasu ale od tego się u mnie zaczęło granie turniejowe.
Jakie masz plany modelarskie na najbliższą przyszłość?
Beszcza: Zacząłem zbierać drugą amię - Imperium także jest co robić. Oprócz tego w końcu dokończyć armię wampirów ale jak to zrobić jak co chwilę coś dokupuję ... ;)

Gdzie widzisz siebie hobbystycznie za 5 lat?
Beszcza: Tam gdzie jestem hehe czyli dalej będę promował nasz klub wśród znajomych i w necie i robił swoje czyli granie plus malowanie.
Gdybyś miał taką możliwość - jaką książkę lub film chciałbyś zobaczyć w wydaniu figurkowym?
Beszcza: Hmmm wiem, że uniwersum Fallouta zostało przeniesione na bitewniaka ale nigdy nie miałem przyjemności zobaczyć go w akcji. Chętnie przyjrzałbym się temu systemowi bliżej. No i oczywiście jakieś bitwy morskie od XIV do XVII wieku. :)
Czy masz jeszcze jakieś hobby poza wargamingiem? Jeśli tak to jakie?
Beszcza: Informatyka. :)

Gdybyś mógł zadać pytanie bohaterowi następnego wywiadu, to o co byś zapytał?
Beszcza: Dlaczego zabiliście Stary Świat ? :(
I który z wyWrotowców powinien być bohaterem następnego wywiadu?
BeszczaA jest jeszcze ktoś taki hehe. ;) Może warto zajrzeć do tych co już mieli wywiad co się u nich pozmieniało?. :)
A może chcesz napisać jeszcze coś od siebie?
Beszcza: Trzeba przyznać, że jesteśmy jedyni w swoim rodzaju. Bo gdyby się tak przyjrzeć z bliska każdemu z nas to serio skąd bierzemy czas i siłę na to wszytko? Każdy z nam ma masę obowiązków - praca, dyżury, zobowiązania kredytowe, rodziny, dzieci i inne osobiste problemy. Większość z nas czeka na weekend nie tylko, żeby odpocząć ale móc poświecić troszkę więcej czasu na swoje hobby i pasję. Nie ważne, że siedzę do 2 w nocy a o 7 rano syn mnie obudzi i będzie wołał tata! Dam radę tak jak i każdy z Was! Jesteśmy ulepieni z innej gliny hehe. ;) Mocna kawa i zabawa z system o poranku. :) Także Panowie i Panie róbmy swoje, promujmy nasze hobby bo warto! Niech moc będzie z Wami! Dzięki za uwagę. :)

Dziękujemy za wywiad. Życzymy Ci wielu kolejnych sukcesów, udanych projektów i wszystkiego tego czego potrzebujesz!

Zakończenie...

...czyli do następnego razu.

...a szanownemu państwu-draństwu dziękujemy za lekturę.

Jeśli podoba się Wam ten cykl dajcie znać w komentarzach oraz udostępnijcie wpis na portalach społecznościowych.

Ach, zapomniałbym! Który z wyWrotowców zgodnie z życzeniem szanownego państwa-draństwa miałby być bohaterem kolejnego wywiadu?

Możecie także zostać Patronami DansE MacabrE i wesprzeć projekt za pośrednictwem strony patronite.pl.

A więcej o moim udziale na patronite.pl znajdziecie TUTAJ.
You can also become Patrons of DansE MacabrE and support the project through the patronite.pl website.

And more about my participation at patronite.pl can be found HERE.

Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.