wtorek, 3 listopada 2020

V Świąteczna Wymiana Figurkowa

 


BLAM! Mocny wjazd na koniec piździernika od Elmina.
Nie ma zmiłuj, po tym jak Bahior stwierdził, że on rzuca to w cholerę, bo nie ma sił użerać się z uczestnikami o dosłanie mu zdjęć, zgłoszeń i reszty szpeju, stwierdziłem że wezmę to brzemię na siebie 😉

Sprawa jest prosta, miałem okazję wziąć udział tylko w jednej edycji i mi mało! Strasznie mi się ta inicjatywa podoba, klasyczny Secret Santa w wersji ręcznie przygotowywanych modeli w moim ulubionym hobby to coś, co zdecydowanie chciałbym powtórzyć! Plus serio, masa emocji towarzysząca przy tworzeniu modelu i niespodziewaniu się, od kogo coś się dostanie to coś tak znakomitego, że w tym gównianym roku 2020 powinniśmy sobie dać nieco relaksu przy hobby oraz frajdy z bycia obdarowanymi! Kto nie z nami ten smutas 😉

Dlatego jak zaznaczyłem dwa akapity wyżej – NIE MA ZMIŁUJ. Jedziemy z koksem.

Zasady znacie. Co nie zmienia faktu, że pozwolę sobie je zamieścić raz jeszcze, bo ważne padną daty, Wy psubraty! 😀

Zgłoszenie wysyłacie mi na adres mr.elmin@gmail.com do 14 listopada (też sobota) 2020. W jej tytule wpiszcie Świąteczna Wymiana Figurkowa, a w treści podajcie swój:

profil na Facebook lub Instagramie
adres bloga
imię i nazwisko
adres domowy
numer telefonu komórkowego

adres wybranego paczkomatu

Ponadto musicie spełnić jeden warunek, żeby Wasze zgłoszenie mogło zostać przyjęte – jest nim przynajmniej jednokrotny udział w Figurkowym Karnawale Blogowym lub poręczenie przez osobę, która wzięła w nim już udział.

Potwierdzę Wam przyjęcie każdego zgłoszenia.

Do 15 listopada wylosuję kto dla kogo będzie malować. Każdy uczestnik otrzyma maila z danymi osoby, dla której przygotuje figurkę. 

Wiadomym jest, że nie będę powiadamiał nikogo o całej liście kto komu maluje hipka. Bądźmy poważni, wiemy na czym polega ta zabawa 😉

Na pomalowanie pieszej figurki w skali 25-35 mm macie czas do 13 grudnia 2020. Wyślijcie mi proszę informacje o wysyłce i odbiorze figurek (adres e-mail jak wyżej, albo fanpejdż albo msngr. Co Wam pasuje.)

Macie prawie miesiąc na machnięcie jednego modelu, wierzę w Was, mimo tego, że to 2020 na pewno dacie radę 😀

Jeśli będziecie mieć problemy z ukończeniem malowania w wyznaczonym czasie, to dajcie mi znać. Znajdziemy razem jakiś sposób, żeby wyjść z takiej sytuacji.

Do Was należy wybór figurki, którą pomalujecie. Nikt nie spodziewa się konkursowego poziomu, ale odrobina wysiłku jest mile widziana. Celem Wymiany jest zabawa, zaskoczenie i obdarowanie znajomych malarzy i blogerów.

Lubimy element zaskoczenia w naszych Wymianach. Nie zdradźcie się dla kogo i co malujecie.

Zróbcie zdjęcie pomalowanej przez Was figurce. Ale wstrzymajcie się z jego publikacją aż do podsumowania Wymiany. Niech nikt nie widzi, co zmalowaliście. W ogóle to mile widziane 2-3 fotki, żebym potem mógł fajnie przygotować podsumowanie.

Jak model do Was dotrze, śmiało wrzucajcie posty na swoje blogi – nikt nie lubi czekać z otwieraniem prezentów!

Figurki wysyłacie jak chcecie, ale najprościej jest zapewne obecnie paczkomatem, co nie zmienia faktu, że jak będziecie chcieli puścić prezent kurierem to spoko. Tylko nie ślijcie pożal-się-borze-szumiący pocztą polską, bo na nich to szkoda strzępić ryja. Model albo nie dotrze, albo się zgubi, albo popsują. Poza tym kto ma czas stać w kolejkach na pocztę? 😀
Wiadomo, jak nie masz innego wyjścia, to trudno, ale wiem od Bahiora, że ogólnie osoby obdarowane miały realny problem z wybraniem się na pocztę, żeby odebrać przesyłkę.

W razie jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości kontaktujcie się ze mną  poprzez profil na facebooku lub maila. Co jeszcze? Wymyślajcie już, jaki model zmalujecie! 😀

Elmin


LXXIV FKB - Nie wszystko złoto, co się świeci! Podsumowanie.

 Dzień dobry!

Ta edycja Karnawału dobiegła właśnie końca. Dziękuję wszystkim uczestnikom za udział w zabawie!


Inicjatywę rozpoczął Inkub z bloga Wojna w MiniaturzeNie wszystko złoto, co się świeci! przeminęło z wiatrem i czas na podsumowanie, co tam blogerzy zmontowali w ramach swojego uczestnictwa. Wszystkie dotychczasowe edycje możecie obejrzeć na blogu Danse Macabre pod TYM linkiem. 

Pierwszy w szranki stanął koyoth z bloga Shadow Grey. Zaprezentował on piękny model (ej, ej! dodatkowo jest tutaj pewna konwersja!) czarnoksiężnika Chaosu.



Kolejno zawitał na Karnawał Dziadu z lasu ze swymi dzielnymi Fyreslayerami!




Na pokładzie nie mogło zabraknąć takiego weterana walk jak Quidamcorvusa z bloga Danse Macabre. Jego kociołek (czy też raczej prawdziwy kocioł, patrząc na rozmiar!) ociepli atmosferę w te ponure, jesienne dnie. 



Pepe z bloga Fantasy w miniaturze, od którego przejęłam pałeczkę prowadzenia FKB też zawitał. Pomalował on pięknego, oldschoolowego Poszukiwacza Złota.



Na koniec i mój skromny udział, bo gospodarzowi nie wypada pchać się przed gości. Malutka dioramka do Mordheim.



Drzwi karnawału zawsze stoją otwarte. Na ostatki imprezy załapał się Bahior z bloga The Dark Oak, dla którego cenniejszy od złota okazał się najważniejszy zasób ludzkiego życia - czas. Ale modele również doczekały się uwiecznienia :-)


Jako ostatni na Karnawał załapał się potsiat z bloga Gangs of Mordheim. Zaprezentował on Stormcastów w swoim najlepszym, grimdarkowym wydaniu!



Szanowni Państwo, to byłoby na tyle. Dziękuję wszystkim za udział! Gospodarzem najbliższej edycji został koyoth, który na swym blogu Shadow Grey ogłosi jeszcze dzisiaj (tj. 2.11.2020 r.) nową edycję FKB. A tymczasem zachęcam do wzięcia udziału w Świątecznej Wymianie Figurkowej, którą w tym roku organizuje Elmin!

Za Skavenblight!
Viluir

wtorek, 6 października 2020

Figurkowy Karnawał Blogowy ed. LXXIII - "Fura, skóra i komóra!" - podsumowanie

   Pierwszy października to najwyższy czas na podsumowanie kolejnej już edycji Figurkowego Karnawału Blogowego, który miałem przyjemność poprowadzić. Z przyczyn ode mnie jak najbardziej zależnych nie stanąłem niestety na wysokości zadania i nie pomalowałem modelu na tą edycję - jest w trakcie malowania, jak tylko skończę prace nad nim to zrobię edycję tego postu.

Numero uno! Wołek Zbożowy zaprezentował wielce imponującą maszynę latającą. Jest jeszcze nie pomalowana ale wierzę, że Wołek stanie na wysokości zadania i pochwali się wkrótce maszyną w pełnej krasie.

 

 

Numero duo!! Potsiat i jego Heniek szczelnie opatulony w skórę w nowobogackim stylu grim-dark.

 

 

Numero tre!!! Beszcza zadebiutował na salonach FKB z Kapłanem Sigmara ;)

 

 

Numero quattro!!!! Wielebny Rafael podszedł do tematu kompleksowo i zaprezentował komórkę z drewnem, skórę niedźwiedzia oraz stertę wyrdstonów za którą można by kupić nie jedną furę :D

 

 

Numero cinque!!!!! Koyoth. Jego praca przedstawia Wojownika Chaosu dosiadającego plugawego jaszczura.

 

 

Numero sei!!!!!! Quidamcorvus i jego wózki. Stylowe fury ;)

 

 

Numero sette!!!!!!! Bahior nie wtoczył się na salony ale wtargną na nie i okupuje czołgiem :D

 

 

Numero otto!!!!!!!! Pepe tutaj pojawi się mój gościu. I będzie miał na imię Otto ;)

*Edit: już jest gościu, który całe życie szuka wyrdstona aby go było stać na furę, skórę i komórę ;)

 

Dziękuję wszystkim za udział! A teraz miło mi zaprosić was do udziału w kolejnej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego w imieniu Pauliy. Temat jaki zaproponowała na październik możecie znaleźć tutaj!

A tak na marginesie nowy blogger ssie pałę!!!

sobota, 26 września 2020

Figurkowy Karnwał Blogowy. Ed #72: Okaz zdrowia - Podsumowanie

 1283 dzień w sieci / 1283 days in the web

Healthy lifestyle...

Stało się. Właśnie wkraczamy w ostatni kwartał roku (coraz bliżej końca tego nieszczęsnego roku). Czas podsumować Sierpniowy Karnawał który miałem okazje poprowadzić. Tym razem poprosiłem blogosferę o wpisy w temacie:

Okaz zdrowia

Zobaczmy, jakie zdrowe okazy się pojawiły :)








Wszystkim uczestnikom dziękuję i życzę wiele zdrowia :)

Co do wrześniowej edycji to wciąż puszukujemy wodzireja - więc kto pierwszy ten lepszy :D 
Has become. We are just entering the last quarter of the year (closer and closer to the end of this unfortunate year). Time to sum up the August Carnival that I had the opportunity to host. This time I asked the blogosphere for entries in the topic:

A specimen of health

Let's see what healthy specimens appeared :)








Thank you to all participants and I wish you good health :)

As for the September edition, we are still the leader - so come first served: D







niedziela, 2 sierpnia 2020

Figurkowy Karnawał Blogowy ed. LXXI - "Chosen One" - podsumowanie

Pepe na łamach swojego bloga Fantasy w miniaturze podsumował #71 edycję Figurkowego Karnawału Blogowego, oryginalny możecie przeczytać TUTAJ.


Czas biegnie nieubłaganie... minął ponad miesiąc od dnia kiedy to zaproponowałem zabawę blogerom w ramach LXXI odsłony Figurkowego Karnawału Blogowego. W trakcie tej edycji uczestnicy mieli za zadanie wybrać model innego blogera, który ma zostać pomalowany do końca lipca.


Quidamcorvus nie zawiódł i pojawił się na placu boju jako pierwszy. Dziadu z Lasu wytypował dla niego model Łowcy Czarownic ale Adam nie byłby sobą gdyby ograniczył się tylko do jednego modelu... nie on zawsze mierzy wysoko i pomalował również żeńską wersję Łowcy Czarownic ;) BRAWO ON!


Mi model do malowania wybrał Kapitan Hak. W sumie cieszę się, że wybór padł na tą miniaturę bo pewnie Ogr przeleżałaby w nietkniętym stanie kolejne kilka lat. A tak nabrał kolorów i cieszy oko.


Trzeci na pokładzie pojawił się Potsiat ze swoją Isabellą von Carstein w wersji grimdark, na pomalowanie której dostał zlecenie od Koyoth'a. Świetna robota!


Czwarty z modelem kosmicznego krasnoluda wybranego przez Bahiora wkroczył na salony Dziadu z lasu. W niebieskim mu do twarzy ;)


Piąte miejsce dzierży niepodzielnie Koyoth, który również pomalował krasnoluda tyle, że z przeszłości. A figurkę tę wybrał mu nie kto inny jak Quidamcorvus.


Na szóste miejsce cichaczem i niepostrzeżenie wdrapał się Bahior ze swoją świetną bryką. Ofc czerwoną - bo czerwone są najszybsze ;) Poza tym ten model do malowania wskazała mu Lady in red czyli Vilur. Jeździłbym!


Natomiast wcześniej wspomniana Vilur pochwaliła się władcą pacynek, czyli Zealotą, którego ja zleciłem do malowania. Dobrze wyszedł!


Stawkę zamyka Kapitan Hak, który przejął pędzle od żony i... całkiem nieźle mu idzie malowanie. Na Szczurołapa dostał zlecenie od Potsiat'a.


Dziękuję wszystkim za miłą zabawę i namaszczam Bahiora na zbawcę narodu blogerów, który zapoda sierpniowy temat zapewne już niebawem na swoim blogu The Dark Oak. Cóż, do zobaczenia wkrótce!