wtorek, 6 października 2020

Figurkowy Karnawał Blogowy ed. LXXIII - "Fura, skóra i komóra!" - podsumowanie

   Pierwszy października to najwyższy czas na podsumowanie kolejnej już edycji Figurkowego Karnawału Blogowego, który miałem przyjemność poprowadzić. Z przyczyn ode mnie jak najbardziej zależnych nie stanąłem niestety na wysokości zadania i nie pomalowałem modelu na tą edycję - jest w trakcie malowania, jak tylko skończę prace nad nim to zrobię edycję tego postu.

Numero uno! Wołek Zbożowy zaprezentował wielce imponującą maszynę latającą. Jest jeszcze nie pomalowana ale wierzę, że Wołek stanie na wysokości zadania i pochwali się wkrótce maszyną w pełnej krasie.

 

 

Numero duo!! Potsiat i jego Heniek szczelnie opatulony w skórę w nowobogackim stylu grim-dark.

 

 

Numero tre!!! Beszcza zadebiutował na salonach FKB z Kapłanem Sigmara ;)

 

 

Numero quattro!!!! Wielebny Rafael podszedł do tematu kompleksowo i zaprezentował komórkę z drewnem, skórę niedźwiedzia oraz stertę wyrdstonów za którą można by kupić nie jedną furę :D

 

 

Numero cinque!!!!! Koyoth. Jego praca przedstawia Wojownika Chaosu dosiadającego plugawego jaszczura.

 

 

Numero sei!!!!!! Quidamcorvus i jego wózki. Stylowe fury ;)

 

 

Numero sette!!!!!!! Bahior nie wtoczył się na salony ale wtargną na nie i okupuje czołgiem :D

 

 

Numero otto!!!!!!!! Pepe tutaj pojawi się mój gościu. I będzie miał na imię Otto ;)

*Edit: już jest gościu, który całe życie szuka wyrdstona aby go było stać na furę, skórę i komórę ;)

 

Dziękuję wszystkim za udział! A teraz miło mi zaprosić was do udziału w kolejnej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego w imieniu Pauliy. Temat jaki zaproponowała na październik możecie znaleźć tutaj!

A tak na marginesie nowy blogger ssie pałę!!!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza