poniedziałek, 1 kwietnia 2019

Relacja: Księstwa Graniczne - Turniej Warheim FS w klubie Inny Wymiar w Katowicach.

Relacja: Księstwa Graniczne - Turniej Warheim FS w klubie Inny Wymiar w Katowicach.

Poniżej szanowne państwo-draństwo znajdzie krótką relację z siódmego turnieju Warheim FS - Księstwa Graniczne, który przy wsparciu klubu Szybki Szpil odbył się 30 marca 2019 roku w Innym Wymiarze w Katowicach.
Do prezentacji zdjęć wykorzystałem albumy z serwisu photobucket.com i jeśli chcecie obejrzeć zdjęcia prezentowane w ten sposób to musicie pozwolić waszej przeglądarce na wczytanie niezabezpieczonych skryptów. W przypadku Chroma możecie to zrobić klikając na ikonę tarczy z czerwonym X na pasku adresu. Jeśli nie podoba się Wam taka opcja, to zdjęcia z turnieju znajdziecie na Facebook na stronie Warheim FS, po prostu kliknijcie TUTAJ.


Zapraszam Was także bardzo serdecznie do zakładki Turnieje WFS , gdzie znajdziecie odnośniki do sześciu poprzednich wydarzeń: Piekło pocztowe..., Śmiech Mrocznych Bogów, Ucieczka z Gór Środkowych, Mitterherbst oraz Przeklęty Szczurołap i Ostatnia Faktoria gdzie napisałem więcej na temat genezy i organizacji turnieju.



Turniejową grafikę przygotował Thorash z FallenSun.




Scenariusze na turniej Warheim FS - Księstwa Graniczne napisałem z pomocą Adrenalboostera oraz Blumsteina i Elmina, a wszyscy gracze wcielili w szeregi swojej kompanii Postać Dramatu - Laufra.

Zresztą przygotowane przez graczy modele Laufra wzięły w czasie wydarzenia udział w konkursie, o którym więcej napisałem w dalszej części relacji.




Poniżej na zdjęciu możecie zobaczyć niemal wszystkich uczestników turnieju Warheim FS - Księstwa Graniczne.




Wrota do Innego Wymiaru zostały otwarte równo o godzinie 09:00, a turniej Warheim FS - Księstwa Graniczne rozpoczęliśmy chwilę później. Po załatwieniu formalności i wręczeniu identyfikatorów przed godziną 10.00 rozpoczęły się rozgrywki




Na turnieju Warheim FS - Księstwa Graniczne potyczki rozegrało 23 graczy, Fire z powodów zdrowotnych nie mógł pojawić się na turnieju. 
  1. adrenalbooster, Rycerze Graala
  2. Areo, Jaszuroludzie z Lustii
  3. Bahior, Załoga Zielonoskórych Kaprów
  4. Benek, Nieumarły poczet Krwawych Smoków
  5. Blumstein, Łowcy Czarownic
  6. Doman, Leśni Elfowie z Athel Loren
  7. Elmin, Zwiadowcza kompania z Królestw Ogrów
  8. Grish, Strażnicy dróg z Averlandu
  9. Inkq, Łowcy czarownic
  10. Jacek Dębczyński, Leśni Elfowie z Athel Loren
  11. Krnabrny, Piechota Morska z Marienburga
  12. Krzychu88, Nieumarły poczet Krwawych Smoków
  13. Micz, Grasanci Chaosu
  14. Pepe, Nieumarły poczet Krwawych Smoków
  15. Raven, Kult Dzieci Zagłady
  16. Redek, Zbrojne stado klanu Mors
  17. Sharku, Łowcy czarownic
  18. Sigþorn, Elfowie Wysokiego Rodu z Ulthuanu
  19. Szczery, Zbrojne stado Zwierdzoludzi
  20. Tomasz Wocka, Strażnicy dróg z Averlandu
  21. Torin, Nieumarły zastęp z Nehekhary
  22. WojtekW, Nocne Gobliny
  23. Zawisza, Grasanci Chaosu
Na stołach pojawiło się 18 różnych drużyn:
  1. Elfowie Wysokiego Rodu z Ulthuanu
  2. Grasanci Chaosu
  3. Jaszuroludzie z Lustii
  4. Kult Dzieci Zagłady
  5. Leśni Elfowie z Athel Loren
  6. Łowcy czarownic
  7. Nieumarły poczet Krwawych Smoków
  8. Nieumarły zastęp z Nehekhary
  9. Nocne Gobliny
  10. Piechota Morska z Marienburga
  11. Rycerze Graala
  12. Strażnicy dróg z Averlandu
  13. Zbrojne stado klanu Mors
  14. Zbrojne stado Zwierdzoludzi
  15. Załoga Zielonoskórych Kaprów
  16. Zwiadowcza kompania z Królestw Ogrów
Uczestniczy stoczyli ze sobą 4 potyczki, z których każda mogła trwać nie dłużej niż 120 minut. Poniżej znajdziecie zdjęcia z turnieju oraz tabele przedstawiające parowanie graczy oraz wyniki uzyskane po każdej z rozgrywek.


   

Turniej Warheim FS - Księstwa Graniczne wygrał Sigþorn, który poprowadził do zwycięzkiego boju Elfówwie Wysokiego Rodu z Ulthuanu, z kolei drugie i trzecie miejsca zajęli odpowiednio Pepe i Benek, którzy dowodząc Nieumarłymi pocztami Krwawych Smoków musieli uznać prymat Dzieci Pradawnych.


Lista drużyn wraz z miejscem, które ich dowódcy zajęli po rozegraniu 4 potyczek.
  1. Sigþorn, Elfowie Wysokiego Rodu z Ulthuanu
  2. Pepe, Nieumarły poczet Krwawych Smoków
  3. Benek, Nieumarły poczet Krwawych Smoków
  4. Elmin, Zwiadowcza kompania z Królestw Ogrów
  5. Torin, Nieumarły zastęp z Nehekhary
  6. adrenalbooster, Rycerze Graala
  7. Raven, Kult Dzieci Zagłady
  8. Redek, Zbrojne stado klanu Mors
  9. Krnabrny, Piechota Morska z Marienburga
  10. Areo, Jaszuroludzie z Lustii
  11. Grish, Strażnicy dróg z Averlandu
  12. WojtekW, Nocne Gobliny
  13. Szczery, Zbrojne stado Zwierdzoludzi
  14. Sharku, Łowcy czarownic
  15. Doman, Leśni Elfowie z Athel Loren
  16. Zawisza, Grasanci Chaosu
  17. Micz, Grasanci Chaosu
  18. Tomasz Wocka, Strażnicy dróg z Averlandu
  19. Bahior, Załoga Zielonoskórych Kaprów
  20. Krzychu88, Nieumarły poczet Krwawych Smoków
  21. Jacek Dębczyński, Leśni Elfowie z Athel Loren
  22. Inkq, Łowcy czarownic
  23. Blumstein, Łowcy Czarownic

Motywem przewodnim turnieju Warheim FS - Księstwa Graniczne była Postać Dramatu - Laufer, a konkurs na najlepsze modele wygrali Bahior oraz Elmin.

Bahior jednym głosem wygrał w głosowaniu przeprowadzonym wśród uczestników turnieju, a Elmin został zwycięzcą w wyniku głosowania na Facebooku, liczyła się ilość głosów z godziny 19:00 w dniu turnieju.

Ja dziękuję wszystkim uczestnikom którzy przygotowali modele Postaci Dramatu, a szczególnie gratulację składam dla adrenalboosterowi, który pomalował model na poziomie którego ja nigdy nie osiągnę i który był moim osobistym faworytem oraz Torinowi, który ozdobił swój model świetnym efektem wystrzału... Niestety na jednym zdjęciu nie dało się pokazać modelu z każdej strony, a na wielu Laufrach było co oglądać.


Poniżej znajdziecie galerię modeli, a ja jeszcze raz dziękuję sponsorom Avatars of War, Battle-Models.com, Black Grom Studio, HQ Resin, HobbyZone.pl, Kromlech.eu, Micro Art Studio, Scibor MM, PWork Wargames oraz Rotten Factory za ufundowanie nagród.



Raz jeszcze dziękuję wszystkim za pomoc w realizacji wydarzenia, a uczestnikom dziękuję za świetną atmosferę.

Następny turniej odbędzie się we wrześniu 2019 roku, a szczegóły będziemy ustalać wkrótce na łamach forum Azylium.

Galerię zdjęć z turnieju Warheim FS - Księstwa Graniczne znajdzie także TUTAJ.

A odnośników do relacji opublikowanych na innych blogach szukajcie w komentarzach.


Będzie mi niezmiernie miło, jeśli szanowne państwo-draństwo pozostawi po sobie komentarz lub udostępni ten wpis w siecie.

Możecie także zostać Patronami DansE MacabrE oraz Warheim FS i już od 5 PLN/m-c wesprzeć projekty za pośrednictwem serwisu patronite.pl.

Więcej informacji o moim profilu na patronite.pl znajdziecie TUTAJ.

poniedziałek, 18 marca 2019

Między Młotem a Kowadłem... - Marcus Fox z bloga Marek Miniatures.

Dzień dobry!

Szanowne państwo-draństwo pozwoli, że przedstawię wam kolejny wywiad przeprowadzony w ramach cyklu Między Młotem, a Kowadłem!


Listę wszystkich opublikowanych do tej pory wywiadów znajdziecie na blogu DansE MacabrE.

Założeniem serii jest przeprowadzenie wywiadów z blogerami skupionymi wokół założonego przez FireAnta serwisu Wrota - polska sieć blogów bitewnych.


Bohaterem kolejnego odcinka jest Marcus Fox z bloga Marek Miniatures.



Kwestionariusz osobowy...

...osoby rozpytywanej.

Wywiad zaczniemy od szybkiego kwestionariusza osobowego:




Nim przejdziemy do wywiadu drodzy czytelnicy zechcą włączyć sobie wybrany przez Marcusa Foxa teledysk.

Wywiad...

...czyli między młotem a kowadłem.

Czy pamiętasz swoje pierwsze spotkanie z grami bitewnymi? Jak zaczęła się Twoja przygoda z figurkami? W którym to było roku?
Marcus Fox: Zaczęło się od kupienia czasopisma kolekcjonerskiego "Władca Pierścieni: Gry strategiczne w Śródziemiu", po pomalowaniu moich pierwszych goblinów stwierdziłem że sam dam radę wyrzeźbić takie figurki, to była moja pierwsza motywacja.
Od kiedy prowadzisz bloga i co skłoniło cię do takiej aktywności w sieci?
Marcus Fox: Bloga prowadzę od końcówki 2010 roku, do czego przekonała mnie moja żona (wtedy jeszcze dziewczyna). To ona pierwsza namówiła mnie na założenie bloga i podzielenie się swoimi figurkami ze światem. Miałem najlepszą motywację świata. ^^

Dlaczego zdecydowałeś się na taką platformę blogową i co uważasz za jej największą zaletę?
Marcus Fox: Usunięcie mojego starego bloga z Onetu, nad czym ubolewam. Myślę że prostota obsługi Blogspota.
Skąd pomysł na nazwę bloga i co ona oznacza?
Marcus Fox: Nazwa oznacza teraz figurki tworzone przeze mnie, wcześniej nazywał się "D&D Miniatures: Moja Pasja i Hobby" z tym że w pewnym momencie zacząłem rozszerzać swoje skrzydła poza DDM-a więc zmieniłem nazwę na krótszą, skoro profesor X miał X-Men to ja mogę mieć "Marek Miniatures" a co! :D
Jak często sprawdzasz licznik odwiedzin? Czy popularność bloga ma dla ciebie znaczenie, jeśli tak to jak promujesz swój blog w sieci?
Marcus Fox: Nie mam już licznika odwiedzin i nie żałuję, Ci co lubią mój blog to go lubią, nawet jeśli jest to nieliczna garstka osób to są to osoby mi bardzo drogie i najbliższe. Popularność mniej, opinie bardziej bowiem każda opinia mnie motywuje do działania. Jedynie mam stronę na Facebooku informującą o najnowszych wpisach, ale nie nazwał bym tego promocją.

Jaki masz pomysł na bloga? To ma być swego rodzaju pamiętnik, w którym na bieżąco będziesz dokumentował swoją pracę czy planujesz regularne wpisy w określone dni tygodnia? Planujesz jakieś stałe cykle wpisów?
Marcus Fox: Zawsze był to pewien rodzaj dokumentacji moich prac, staram się na bieżąco go aktualizować, w zależności od wykonanych prac. Regularności nigdy nie mogę obiecać, życie rodzinne na pierwszym miejscu. Stałych cykli wpisów nie planuję, lecz na pewno na moim blogu nigdy nie zabraknie nieumarłych. :-)
Śledzisz polską blogosferę? Aktywnie komentujesz prace innych twórców, czy ograniczasz się do biernego podglądania?
Marcus Fox: Raczej nie znam dużo blogów bitewnych, aktualnie to dwa znam dobrze DansE MacabrE, które podglądam z zazdrością, oraz DwarfCrypt, którego to podziwiam za wspaniałe malowanie, obu właścicieli blogów serdecznie pozdrawiam! :D.
Prowadzisz bloga od jakiegoś czasu, jak oceniasz poziom komentarzy publikowanych przez internautów? Czy zmieniało się to na przestrzeni czasu?
Marcus Fox: Bardzo, kiedyś komentarze pod moimi wpisami były bardzo zwięzłe, krótkie. Teraz jak wchodzę na swojego bloga zdarzają się i dłuższe zdania niż "fajne", mam wrażenie że moi komentatorzy stali się dużo bardziej dojrzali.

Czy jakiś komentarz szczególnie utkwił ci w pamięci?
Marcus Fox: Wszystkie komentarze Michała i Witka z Warsztatu Modelarza. :D Tak na poważnie to jest taki jeden co nie daje mi spokoju, kiedy Kapitan Hak napisał mi że wykorzysta mój pomysł na Dwarf Ancestora, nadal czekam na efekt końcowy. ;-)
Jak dużo czasu poświęcasz na hobby? Masz swój warsztat?
Marcus Fox: Jak mam czas to godzinę, maks dwie dziennie, warsztat mam dostępny, lecz w okresie wiosenno-jesiennym. Remont trwa, w tym roku już będę miał na dobre.
W twoim warsztacie dominują produkty jednej firmy, czy lubisz eksperymentować i wciąż szukasz nowych rozwiązań?
Marcus Fox: Nie dyskryminuję niczego i nikogo. Mam na warsztacie zabawki z Papo, ELC, obok figurek z Games Workshop czy Reaper Bones, nawet zabawki do konwersji z Kinder Niespodzianek. Uwielbiam eksperymentować, rokrocznie próbuję nowych sztuczek, zawsze coś da się zrobić inaczej.

Jesteś bardziej modelarzem, kolekcjonerem czy graczem?
Marcus Fox: Modelarzem na pewno, czy kolekcjonerem? Pewnie tak, nie pozbyłem się do tej pory żadnego mojego dzieła, jeżeli graczem to tylko gier planszowych, w bitewniaki nie mam z kim, ubolewam.
Skąd czerpiesz inspirację? Czy przygotowujesz sobie materiały poglądowe przed malowaniem lub modelowaniem? A może kierujesz się jedynie swoją wyobraźnią?
Marcus Fox: Masę czasu moją "mamusią" inspiracji były "Księgi Potworów" z Dungeons and Dragons, następnie pałeczkę przejął Deviantart i jego rysunki, to na nich opierałem rzeźbienie figurek. Rzadko kiedy zabieram się bez przygotowania, czytam jak coś ludzie wykonali czy starali się wykonać. Jak się wzorować to od najlepszych. Polecam kanały na Youtube takie jak "DMScotty", "Black Magic Craft" czy "Blandco". Swoją wyobraźnią kieruję się dopiero wtedy jak znajdę coś co nadaje się do makiet, figurek, czy to obraz, czy to przedmiot.
Jaką figurkę chciałbyś pomalować jeszcze raz?
Marcus Fox: Moje pierwsze 12 goblinów z Morii, biedactwa, to jest straszne.

Jakiej figurki nie chciałbyś pomalować ponownie?
Marcus Fox: Feniksa, nie umiem malować ognia.
Ile modeli znajduje się w twojej kolekcji, wyprodukowała je jedna firma czy pochodzą z różnych źródeł? Czym kierujesz się podczas wyboru figurki? Produkty której firmy polecasz?
Marcus Fox: Około 50 makiet i już ponad 400 figurek, z czego ponad 300 wyrzeźbione ręcznie przeze mnie, . Reszta pochodzi z konwersji zabawek (masa różnych firm), no i w tym roku z Games Workshop i serii Reaper Bones doszły, z tym że są w mniejszości. Kieruję się szczegółami wykonania i wyglądem, niektóre zabawki wyglądają lepiej niż figurki znanych firm. Stare figurki z Games Workshop są bardzo dobre do konwersji, te ich nowe modele już nie bardzo. Polecam z firmy Plastoy zabawki zwłaszcza ich fantasy tube'y rozmiarami pasują do 28mm i są bardzo szczegółowe. Co do większych rozmiarowo to ELC (poluję na ich minotaura) i Papo (Dark Rider i ten cerber coś pięknego!) trzymają wysoki poziom.
Gdzie najczęściej kupujesz modele i akcesoria modelarskie? Masz swój ulubiony sklep internetowy lub portal aukcyjny?
Marcus Fox: W tygodniu to "Tania Odzież" serio, na zachodzie nazywa się je "Trift Shop", nieraz trafia się masę świetnych modeli. Od święta to targi z używanymi rzeczami, targi staroci. Allegro jeszcze mnie nie zawiodło, jest paru znakomitych sprawdzonych sprzedawców figurek.

Jakie jest twoje ulubione uniwersum/system/okres historyczny?
Marcus Fox: Faerûn z systemu "Dungeons and Dragons", masę sesji RPG rozegraliśmy z bratem. Zawsze będzie mi najbliższy.
Co jest dla Ciebie ważniejsze: modele, zasady czy uniwersum gry?
Marcus Fox: Modele, na pewno lubię cieszyć oko. Zasady bitewniaków mają to do siebie że nigdy nie są skomplikowane więc nie ma co dużo dodawać. Uniwersum? Jeżeli mówimy o klimacie gry, czy to bitewnej czy papierowego RPG to dla mnie to jest podstawa, lubię czuć że zagłębiam się w czymś nieznanym, nowym i odkrywam zawiłości "odwiedzanego" świata.
Figurka, którą najchętniej dodałbyś do swojej kolekcji, ale którą ciężko zdobyć?
Marcus Fox: Black Wizard z gry planszowej "Hero Quest", śni mi się po nocach Też z tej gry bohaterowie, poza barbarzyńcą, którego mam.

W jaką grę chciałbyś zagrać ponownie, ale z różnych powodów nie możesz?
Marcus Fox: Bitewniak "Gry strategiczne w Śródziemiu", naprawdę znakomicie mi się w toto grało.
W jaką grę nie chciałbyś zagrać ponownie?
Marcus Fox: Gra planszowa "Zombi Terror" totalnie nie ogarniam grania ocalałymi.
Jak twoi najbliżsi reagują na hobby?
Marcus Fox: Żonie nie przeszkadza, bardzo lubi moje figurki i makiety, jednak staram się nie przesadzać i nie truć jej zbyt dużo o tym. Reszta rodziny uważa mnie za nieszkodliwego dziwaka, za to brat bardzo mi zazdrości że już nie mieszkamy razem bo tęskni do naszych sesji w papierowe "Dungeons and Dragons".^^

Uczestniczysz w wydarzeniach związanych z grami bitewnym? Turnieje, konwenty? Jeśli tak, to jakie wydarzenie polecasz/wspominasz najlepiej?
Marcus Fox: Nie uczęszczam praktycznie wcale. Co do imprez to bardzo ciepło wspominam wizytę na "Gigapasjach" w Bełchatowe, pozdrawiam Mistrza Gry Marcusa i całą "Drużynę Kamiennej Czaszki", za motywowanie mnie.^^
Jakie masz plany modelarskie na najbliższą przyszłość?
Marcus Fox: Pomalować figurki, które kupiłem w tym roku, orków, nieumarłych skinków, lizardmenów i całą tą bajkową hałastrę z zabawek. :P
Gdzie widzisz siebie hobbystycznie za 5 lat?
Marcus Fox: Aktywnie, prowadzący swój blog i kanał na Youtube z tutorialami dla łaknących wiedzy, siedzący w swoim warsztacie i słuchający audiobooków Stephena Kinga/Roberta E. Howarda, kiedy będę tworzył modele.

Gdybyś miał taką możliwość - jaką książkę lub film chciałbyś zobaczyć w wydaniu figurkowym?
Marcus Fox: Figurkę Doriana Hawkmoona z serii spod pióra Michael Moorcocka, oraz wszystkich bohaterów z cyklu "Xanth" autorstwa Piersa Anthony’ego kto nie zna, polecam.
Czy masz jeszcze jakieś hobby poza wargamingiem? Jeśli tak to jakie?
Marcus Fox: Gry planszowe oczywiście! :D Dawniej "World of Warcraft", ale na MMO nie mam już czasu.
Gdybyś mógł zadać pytanie bohaterowi następnego wywiadu, to o co byś zapytał?
Marcus Fox: Czy używasz/używałaś figurek z gier bitewnych do gier planszowych?

I który z wyWrotowców powinien być bohaterem następnego wywiadu?
Marcus Fox: Zielony Skaven, ma oryginalne figurki. :-)
A może chcesz napisać jeszcze coś od siebie?
Marcus Fox: Tylko tyle że jak ktoś zaczyna przygodę z figurkami i makietami, to zapraszam do obejrzenia moich tutoriali na Youtube, poszukajcie "Marcus Fox", a znajdziecie. Ja musiałem zaczynać od zera, Wy nie musicie. Nie bójcie się też komentować na stronie, czy blogu. Zawsze odpowiem jak tylko znajdę chwilę. Pytanie? Mam jedno, czemu "Dungeons & Dragons Miniatures" jest tak mało popularne? Nie mam z kim zagrać nawet, a uwielbiam ten bitewniak..? :-( Poza tym: "Age of Sigmar" to bieda, malowało mi się zbyt łatwo, parę palet barw? Smutne, do konwertowania się toto w ogóle nie nadaje.
Dziękujemy za wywiad. Życzymy Ci wielu kolejnych sukcesów, udanych projektów i wszystkiego tego czego potrzebujesz!

Zakończenie...

...czyli do następnego razu.

...a szanownemu państwu-draństwu dziękujemy za lekturę.

Jeśli podoba się Wam ten cykl dajcie znać w komentarzach oraz udostępnijcie wpis na portalach społecznościowych.

Ach, zapomniałbym! Który z wyWrotowców zgodnie z życzeniem szanownego państwa-draństwa miałby być bohaterem kolejnego wywiadu?

poniedziałek, 25 lutego 2019

Między Młotem a Kowadłem... - Minis For War.

Dzień dobry!

Szanowne państwo-draństwo pozwoli, że przedstawię wam kolejny wywiad przeprowadzony w ramach cyklu Między Młotem, a Kowadłem!


Listę wszystkich opublikowanych do tej pory wywiadów znajdziecie na blogu DansE MacabrE.

Założeniem serii jest przeprowadzenie wywiadów z blogerami skupionymi wokół założonego przez FireAnta serwisu Wrota - polska sieć blogów bitewnych.


Bohaterem kolejnego odcinka jest MFW, który w sieci prowadzi bloga Minis For War.


Kwestionariusz osobowy...

...osoby rozpytywanej.

Wywiad zaczniemy od szybkiego kwestionariusza osobowego:

Wywiad...

...czyli między młotem a kowadłem.

Czy pamiętasz swoje pierwsze spotkanie z grami bitewnymi? Jak zaczęła się Twoja przygoda z figurkami? W którym to było roku?
MFW: Było to już ładnych kilka lat temu, początki mojej nauki w liceum. Jako zapalony gracz RPG odwiedzałem regularnie lokalny sklep hobbystyczny i tam po raz pierwszy zobaczyłem modele na żywo. Dodatkowo w okolicy funkcjonował świetny klub bitewniakowy i krok po kroku... Pamiętam też taki mały epizod - w gazecie Świat Gier Komputerowych (chyba) była taka malutka sekcja poświęcona grom bez prądu. Znalazłem tam recenzję Index Astartes oraz jednej z edycji WFB. Pamiętam że byłem tym totalnie oczarowany. :) Gram jednak bardzo niewiele - jeżeli miałbym wskazać jakieś poważniejsze przygody, to na myśl przychodzi mi jedynie 40K. Staram się to zmienić i w tym roku nieco aktywniej poturlać kostkami.
Od kiedy prowadzisz bloga i co skłoniło cię do takiej aktywności w sieci?
MFW: Bloga pod różnymi adresami i kolejnymi wcieleniami prowadzę od 2010 roku. Obecnie jest to jego trzecie wcielenie.

Dlaczego zdecydowałeś się na taką platformę blogową i co uważasz za jej największą zaletę?
MFW: Kiedyś był to Blogger, bo nic innego nie było. :) Obecnie strona i blog stoją na Wordpressie. Daje mi to pełną kontrolę nad stroną, serwerem, wtyczkami, edycją wizualną i tak dalej.
Skąd pomysł na nazwę bloga i co ona oznacza?
MFW: Minis For War - taka jest nazwa mojego studia malarskiego, więc adres bloga nie mógł być inny.
Jak często sprawdzasz licznik odwiedzin? Czy popularność bloga ma dla ciebie znaczenie, jeśli tak to jak promujesz swój blog w sieci?
MFW: Kilka razy w tygodniu, szczególnie po pojawieniu się nowych wpisów. Ruch na stronie generują głównie social media (FB, Instagram) oraz wyszukania z Google. Obecnie po kolejnym odświeżeniu strony i usunięciu sporej ilości starej zawartości, tego ruchu jest nieco mniej. Pracuję nad tym.

Jaki masz pomysł na bloga? To ma być swego rodzaju pamiętnik, w którym na bieżąco będziesz dokumentował swoją pracę czy planujesz regularne wpisy w określone dni tygodnia? Planujesz jakieś stałe cykle wpisów?
MFW: Blog i social media to jedno z moich narzędzi pracy. Staram się (szczególnie ostatnio) nadrobić zaległości we wrzucaniu postów. Nazbierało się tego kilka tysięcy zdjęć (modeli) i chciałbym w miarę możliwości szybko dotrzeć do tego, co mam aktualnie na warsztacie. Docelowo postaram się mocniej zaangażować w tworzenie recenzji, ponieważ przez studio przewija mi się cała masa ciekawych modeli. Raz w tygodniu staram się usiąść i przygotować "pakiet" postów na następne siedem dni.
Śledzisz polską blogosferę? Aktywnie komentujesz prace innych twórców, czy ograniczasz się do biernego podglądania?
MFW: Bardzo aktywnie śledzę naszą blogosferę poświęconą figurkom i grom planszowym. Przeglądam praktycznie każdy wpis pojawiający się na Wrotach. :) Z komentowaniem bywa różnie - jeżeli mam czas, staram się zostawić ślad.
Prowadzisz bloga od jakiegoś czasu, jak oceniasz poziom komentarzy publikowanych przez internautów? Czy zmieniało się to na przestrzeni czasu?
MFW: Komentarze z blogów przenoszą się chyba powoli do social mediów. Szczególnie różne grupy hobbystyczne to miejsce, gdzie szybciej i sprawniej można wymienić się opiniami.

Czy jakiś komentarz szczególnie utkwił ci w pamięci?
MFW: Bardzo się cieszę z komentarzy od osób, które sam regularnie śledzę. :)
Czy masz jakieś ulubione blogi, które regularnie odwiedzasz? Jeśli tak to które?
MFW: Jak wspomniałem wyżej - czytam i śledzę bardzo dużo blogów i ciężko jest wskazać konkretne. Każdy autor ma coś ciekawego do zaoferowania. Poniżej trzy fajne adresy:
  • Paul's Bods - modelarstwo figurkowe w skali 1/72; szczególnie sekcja średniowieczna trafia w mój gust.
  • Bitewniakowe Pogranicza - niestety od dawna nie aktualizowane; cały czas mam nadzieję że Gervaz wróci do pisania, bo takiej publicystyki strasznie brakuje w naszym środowisku. Smutno by było gdyby zniknął jak nieodżałowany Fireant.
  • Wojna w miniaturze - konsekwentnie od lat prowadzony blog, ciekawe wpisy i ładne zdjęcia. Bardzo lubię tam zaglądać (chociaż też od dawna nic tam się nie pojawiło. :(

Czy uważasz że w epoce Facebooka i Instagrama blogi mają jeszcze rację bytu? Czy według Ciebie blog ma jakąś przewagę nad w/w serwisami, jeśli tak to jakie?
MFW: Blogi jak najbardziej mają prawo bytu, jednak ich przetrwanie widzę tylko w kreacji zawartości - recenzje, tutoriale, battle reporty. Największa ich przewaga to "stałość" i łatwość odnajdywania interesujących nas treści. Na Facebooku informacja lub wpis żyje kilka godzin (optymistyczne założenie), po czym znika w mrokach grup lub sekcji komentarzy. Ciekawa informacja jest później nie do odnalezienia (lub stanowi to spore wyzwanie). Chętnie poznałbym opinię czytelników Wrót i innych blogerów na ten temat.

Jak dużo czasu poświęcasz na hobby? Masz swój warsztat?
MFW: Studio malarskie to moja regularna praca z której się utrzymuję. :) Tak więc sześć dni w tygodniu po minimum osiem godzin. Mam swój całkiem spory warsztat, który pod koniec roku mam nadzieję zmienić na jeszcze większy.
Czy praca może być jeszcze hobby? Nie masz dość patrzenia na figurki?
MFW: Zdecydowanie nie mam dość! Dopiero teraz mogę realizować naprawdę dużo fantastycznych projektów modelarskich, które dają mi masę satysfakcji. Różne modele, różne firmy, nowości rynkowe - wszystko mam okazję obejrzeć, przetestować, pomalować. Jeżeli mogę mówić o zmęczeniu, to absolutnie nie jest to związane z "tematem" pracy. Czasem zwyczajnie ma się gorszy dzień.
W twoim warsztacie dominują produkty jednej firmy, czy lubisz eksperymentować i wciąż szukasz nowych rozwiązań?
MFW: Ze względu na cenę, dostępność i akceptowalną jakość, bazuję na produktach firmy Vallejo. Lubię wszelkie nowinki i gdy na rynku pojawia się coś nowego, staram się to przetestować i rozważyć, czy przyda się w warsztacie. Ostatnio do gustu przypadły mi produkty firmy Green Stuff World i z uwagą śledzę kolejne premiery tego producenta.

Co uważasz za swoje największe osiągnięcie malarskie do tej pory?
MFW: Zdecydowanie jest to umiejętność rozplanowania pracy nad całym oddziałem/armią, by całość szła szybko, sprawnie i bez poprawek. Opracowuję sobie w kilka chwil taki tutorial obejmujący wszystkie kroki od samego początku aż do położenia ostatniej warstwy lakieru i biorę się do pracy. Bardzo usprawniło to mój warsztat i uważam to za najważniejsze (póki co) osiągnięcie malarskie.
Obecnie prowadzisz studio malarskie, które jest dla Ciebie głównym źródłem utrzymania. Możesz powiedzieć kiedy zacząłeś malować modele na zlecenie i kiedy stwierdziłeś, że będzie to Twoją praca?
MFW: Modele hobbystycznie maluję od wielu lat, jednak na poważnie zabrałem się za to w 2017 roku. Wynająłem i wyposażyłem warsztat z prawdziwego zdarzenia, zacząłem budować zgraną, malarską ekipę i tak to się toczy. :)
Malujesz dla rodaków, czy zlecenia przyjmujesz od osób z zagranicy? Jak oceniach współpracę z jednymi i drugimi?
MFW: Zlecenia malarskie dostaję zarówno z Polski jaki i z zagranicy. Nasz lokalny rynek szybko dojrzewa, mamy wielu dobrych graczy, zapalonych hobbystów. Myślę że prawdziwy rozkwit naszego hobby w Polsce jest jeszcze przed nami. W klubach przywiązuje się większą wagę do ładnych makiet, pomalowanych armii. Sklepy posiadają kilka solidnie przygotowanych stołów i armii pokazowych do prowadzonych przez siebie systemów. Pracując z modelami poznaje się naprawdę ciekawe, szalenie miłe osoby i nazwa kraju z którego pochodzą nie ma żadnego znaczenia.

Wielu hobbystów zastanawia się nad malowanie na zlecenie, mógłbyś dać im kilka rad jak prawidłowo wycenić swoje usługi?
MFW: W tym wypadku trzeba  "usiąść na spokojnie" i wszystko policzyć. Zakładając że będzie to Twoja praca, to musisz do tego podejść jak do każdej innej firmy: koszta stałe, ZUS, podatki, księgowość, koszty materiału, koszty logistyczne, zużycie narzędzi. Musisz też wiedzieć ile czasu zajmuje Ci malowanie (średnio). Dopiero w ten sposób jesteś w stanie dość dokładnie określić stawkę za swoje usługi. Ogólnie temat-rzeka i każdy przypadek trzeba traktować indywidualnie.
Jesteś bardziej modelarzem, kolekcjonerem czy graczem?
MFW: Zdecydowanie modelarzem - z zaznaczeniem że nie aspiruję do bycia malarzem konkursowym. To zupełnie inna ścieżka, którą póki co nie podążam.

Miałeś jakąś zabawną/spektakularną porażkę/wypadek malarski?
MFW: Zabawna historia to wrzucenie kilku swoich modeli do zmycia do niewłaściwego słoika. Miał być Wamod, było nitro. Nie polecam.
Skąd czerpiesz inspirację? Czy przygotowujesz sobie materiały poglądowe przed malowaniem lub modelowaniem? A może kierujesz się jedynie swoją wyobraźnią?
MFW: Wszystko zależy od konkretnego projektu. Jeżeli maluję modele historyczne - bazuję na źródłach. Jeżeli maluję Ultramarines - wiadomo. :) Inspiracji szukam w serwisie Instagram, gdzie śledzę swoich ulubionych malarzy. Ich prace są często oszałamiające!

Możesz wymienić kilku swoich ulubionych malarzy i co Ci się najbardziej podoba w ich pracach?
MFW: Wyśmienitych malarzy jest naprawdę bardzo dużo i potrafię spędzić sporo czasu na oglądaniu i analizowaniu ich prac. Robię to raczej hobbystycznie, bo wybrałem zupełnie inną drogę "specjalizacji malarskiej" i takie konkursowe prace są daleko poza moim zasięgiem. Pozwolę sobie wymienić Katarzynę Górską (KAHA), Sergio Calvo Rubio oraz Stanislav Kurylenko. Piękne modele, zapierające dech w piersiach dioramy, dziesiątki godzin pracy nad każdą miniaturą. Poezja.

Jaką figurkę chciałbyś pomalować jeszcze raz?
MFW: Archaon Everchosen (ten wielki).
Jakiej figurki nie chciałbyś pomalować ponownie?
MFW: Chyba nie ma takiej lub skutecznie wymazałem ją z mojej pamięci.

Ile modeli znajduje się w twojej kolekcji, wyprodukowała je jedna firma czy pochodzą z różnych źródeł? Czym kierujesz się podczas wyboru figurki? Produkty której firmy polecasz?
MFW: W mojej kolekcji mam małą armię Primaris Blood Angels, kilka gangów do Necromundy oraz armię Khadoru do WM/H. Powolutku zbieram modele i części do utworzenia armii The Lost and the Damned. Liczę że pojawią się oni w tym roku jako osobna frakcja z nowym kodeksem (Renegades and Heretics). Moje dwie ulubione firmy to Games Workshop oraz Privateer Press.
Gdzie najczęściej kupujesz modele i akcesoria modelarskie? Masz swój ulubiony sklep internetowy lub portal aukcyjny?
MFW: Zakupy modelarskie robię w sklepach Vanaheim oraz Agtom. Staram się też wspierać lokalne sklepy.
Jakie jest twoje ulubione uniwersum/system/okres historyczny?
MFW: Zdecydowanie Warhammer w obu odmianach oraz średniowiecze.

Co jest dla Ciebie ważniejsze: modele, zasady czy uniwersum gry?
MFW: Zdecydowanie modele - najlepsze zasady i uniwersum nie są w stanie zrekompensować szkaradnych figurek.
Figurka, którą najchętniej dodałbyś do swojej kolekcji, ale którą ciężko zdobyć?
MFW: Niektóre z oddziałów krasnoludów firmy Avatars of War.
Jak twoi najbliżsi reagują na hobby?
MFW: Wszyscy wykazują pozytywne zaciekawienie. :) Absolutnie nie mam na co narzekać.

Uczestniczysz w wydarzeniach związanych z grami bitewnym? Turnieje, konwenty? Jeśli tak, to jakie wydarzenie polecasz/wspominasz najlepiej?
MFW: Bardzo bym chciał, jednak w okolicy niewiele się dzieje, a na dalsze wyjazdy nie mam często czasu. Chciałbym natomiast zacząć częściej grać w lokalnych ligach/na wydarzeniach.
Jakie masz plany modelarskie na najbliższą przyszłość?
MFW: Jeżeli pytanie dotyczy własnej kolekcji, to chciałbym pomalować w końcu tych swoich Blood Angels. Mam też plan by do końca roku skompletować figurki do The Lost and the Damned.
Gdzie widzisz siebie hobbystycznie za 5 lat?
MFW: Hobbystycznie za 5 lat chciałbym wraz ze znajomymi założyć niewielki klub. Pomalowane modele, bardzo ładnie wykonane stoły. Wszystko jest na dobrej drodze ale zobaczymy co czas przyniesie!

Gdybyś miał taką możliwość - jaką książkę lub film chciałbyś zobaczyć w wydaniu figurkowym?
MFW: Chętnie zagrałbym w coś Cyberpunkowego (co nie jest Infinity). Cała reszta moich życzeń już się zmaterializowała w formie figurek bądź rozbudowanych planszówek z modelami. :)
Czy masz jeszcze jakieś hobby poza wargamingiem? Jeśli tak to jakie?
MFW: Przy malowaniu modeli słucham książek, które są takim moim małym hobby.
W szybkim kwestionariuszu osobowym jako swoją ulubioną książkę wymieniłeś Cykl Inkwizytorski, który swoją drogą też bardzo lubię, co cię urzekło w wizji świata przedstawionej przez Jacka Piekarę?
MFW: W wielu opowiadaniach mamy zarysowane ciekawe (chociaż dość przewidywalne) intrygi, a główny bohater zdecydowanie przypadł mi do gustu. Ponadto wykreowane przez Piekarę uniwersum ma w sobie nutkę "erpegowego" Warhammera, co mnie absolutnie oczarowuje. Niestety ostatnie trzy książki z serii uważam za bardzo słabe (Kościany Galeon, Płomień i Krzyż T2 i T3). Mam cichą nadzieję, że przyszłość przyniesie lepsze publikacje. Z zaciekawieniem czekam też na grę planszową na licencji, które właśnie powstaje. Zapewne sobie sprawię. :)

Gdybyś mógł zadać pytanie bohaterowi następnego wywiadu, to o co byś zapytał?
MFW: W jaki sposób przechowuje i eksponuje swoje pomalowane modele?.
I który z wyWrotowców powinien być bohaterem następnego wywiadu?
MFW: Chętnie bym przeczytał co zmieniło się u autora Coloured Dust i Dwarf Crypt po kilku latach, z nowym zestawem pytań.
Dziękujemy za wywiad. Życzymy Ci wielu kolejnych sukcesów, udanych projektów i wszystkiego tego czego potrzebujesz!

Zakończenie...

...czyli do następnego razu.

...a szanownemu państwu-draństwu dziękujemy za lekturę.

Jeśli podoba się Wam ten cykl dajcie znać w komentarzach oraz udostępnijcie wpis na portalach społecznościowych.

Ach, zapomniałbym! Który z wyWrotowców zgodnie z życzeniem szanownego państwa-draństwa miałby być bohaterem kolejnego wywiadu?