Witam szanowne państwo-draństwo w podsumowaniu sto drugiej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego.
Do tej pory, co można wywnioskować po tytule posta, odbyły się dziewięćdziesiąt dwie edycje, których podsumowania znajdziecie TUTAJ.
Witam szanowne państwo-draństwo w podsumowaniu sto drugiej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego.
Moje obecne działania wargamingowe skupiają się zresztą mocno na myśleniu o tym w co bym pograł i co bym chętnie pomalował. Pozwoliłem sobie wobec tego zrobić krótką listę tego co mi w ostatnich miesiącch zajmowało lub zajmuje myśli. Kolejność przypadkowa...
Oathmark- nadal mam wielką ochotę w to pograć przemawiają do mnie i opisy bitew i mechanika i tworzenie i rozwój królestwa , a także figurki wydawcy. Niestety w mojej grupce chyba tylko ja mam na to ochotę
Star Wars: Legions- tutaj pewne działania są już poczynione- starter sojuszu Separatystów kupiony i nawet w niewielkiej części pomalowany dzięki uprzejmości mojego brata Jako że w SWL w mojej grupce się gra, jest szansa, że i ja poturlam kostkami i porobi roger roger paszczowo;)
A Song of Fire and Ice- początkowo zarzekałem się, że nie, ale po poczytaniu recenzji i przypomnieniu sobie serialu, doszło do mnie, że jednak tak- Waham się jeszcze pomiędzy przybraniem czerni i zaprzyjaźnieniem się z olbrzymami, ale w końcu podejmę jakąś decyzję.
Old World- cholera wie kiedy i w jakiej formie się to w końcu ukaże- niemniej jednak mam nadzieję, że będzie fajne i że będzie w miarę szybko.
Black Seas- tęsknię do prowadzonych w wyobraźni akcji rodem z Master and Commander. niemniej jednak stopień skomplikowania montażu żaglowców uniemożliwia teraz bawienie się w stocznięstoczni. Przynajmniej stronę mam wybraną- Vive L'Empereur.
i na koniec jeszcze cos polskiego: Bogowie Wojny: Togo. Fascynuje mnie morski wyścig zbrojeń przełomu XIX i XX wieku, gdy zdarzało się, że całe serie wielkich okrętów były przestarzałe już w momencie nadawania nazwy okrętowi prototypowemu. Na razie swoją fascynację pogłębiam bawiąc się w Ultimate admiral: dreadnought na PC...
Ciekawe jak z Waszymi planami na przyszłość.

W tym roku, odpowiednio wcześnie oraz ze wszystkim jak należy!
Po pierwsze, dziękuję Wam za to, że mam możliwość poprowadzenia nie tylko Świątecznej Wymiany Figurkowej, ale też jednocześnie, co jest niesamowitym zbiegiem okoliczności, być gospodarzem równo setnej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego, na Grudzień 2022!

Zasady znacie. Co nie zmienia faktu, że pozwolę sobie je zamieścić raz jeszcze, bo ważne padną daty, Wy psubraty!
Zgłoszenie wysyłacie mi na adres mr.elmin@gmail.com do 30 listopada 2022. W jej tytule wpiszcie Świąteczna Wymiana Figurkowa, a w treści podajcie swój:
profil na Facebook lub Instagramie
adres bloga (jeśli macie, ale „blog” na social mediach się liczy)
imię i nazwisko
adres domowy
numer telefonu komórkowego
adres wybranego paczkomatu
Ponadto musicie spełnić jeden warunek, żeby Wasze zgłoszenie mogło zostać przyjęte – jest nim przynajmniej jednokrotny udział w Figurkowym Karnawale Blogowym lub poręczenie przez osobę, która wzięła w nim już udział.
Potwierdzę Wam przyjęcie każdego zgłoszenia.
Do 4 grudnia wylosuję kto dla kogo będzie malować. Każdy uczestnik otrzyma maila z danymi osoby, dla której przygotuje figurkę.
Na pomalowanie pieszej figurki w skali 25-35 mm macie czas do 25 grudnia 2022. Wyślijcie mi proszę informacje o wysyłce i odbiorze figurek (adres e-mail jak wyżej, albo fanpejdż albo msngr. Co Wam pasuje.)
Macie 21 dni na machnięcie jednego modelu, wierzę w Was, na pewno sobie poradzicie w jeden czy dwa weekendy!
Jeśli będziecie mieć problemy z ukończeniem malowania w wyznaczonym czasie, to dajcie mi znać. Znajdziemy razem jakiś sposób, żeby wyjść z takiej sytuacji.

Do Was należy wybór figurki, którą pomalujecie. Nikt nie spodziewa się konkursowego poziomu, ale odrobina wysiłku jest mile widziana. Celem Wymiany jest zabawa, zaskoczenie i obdarowanie znajomych malarzy i blogerów. Tu pozwolę sobie dodać punkt o tym, żeby model w jakiś sposób nawiązywał do okresu Świąt lub choćby zimy!
Lubimy element zaskoczenia w naszych Wymianach. Nie zdradźcie się dla kogo i co malujecie.
Zróbcie zdjęcie pomalowanej przez Was figurce. Ale wstrzymajcie się z jego publikacją aż do podsumowania Wymiany. Niech nikt nie widzi, co zmalowaliście. W ogóle to mile widziane 2-3 fotki, żebym potem mógł fajnie przygotować podsumowanie.
Jak model do Was dotrze, śmiało wrzucajcie posty na swoje blogi – nikt nie lubi czekać z otwieraniem prezentów!
Figurki wysyłacie paczkomatem, co nie zmienia faktu, że jak będziecie chcieli puścić prezent kurierem to spoko. Podobnie, jak w poprzednich edycjach prowadzonych przeze mnie, nie wysyłamy nic Pocztą Polską, bo szkoda tracić na nich czasu i nerwów.
W razie jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości kontaktujcie się ze mną poprzez profil na facebooku lub maila. Co jeszcze? Wymyślajcie już, jaki model zmalujecie!

Elmin